Levy: Brakuje nam więcej spokoju przy wykończeniu
Wypowiedź Stanislava Levego na konferencji prasowej po meczu z Widzewem w Łodzi: Od pierwszej minut było widać, że w piłkę chciała grać dzisiaj tylko jedna drużyna. Gospodarze byli nastawieni na stałe fragmenty, na kontrataki. My cały czas prowadziliśmy grę, mieliśmy kilka stuprocentowych sytuacji, ale przed bramką przeciwnika brakowało nam skuteczności. Dlatego wywozimy z Widzewa tylko punkt. Co jest przyczyną tej nieskuteczności?
Mówiłem o tym przed meczem. W każdym spotkaniu, które gramy, oddajemy więcej strzałów, mamy większe posiadanie piłki, więcej dośrodkowań. Brakuje nam w końcowej fazie akcji więcej spokoju, więcej agresywności. To nas kosztowało w tej rundzie już wiele punktów.