Levy: Po stracie gola gra była dobra
Stanislav Levy: Nie przyjechaliśmy tutaj po taki wynik, zawiedliśmy. W pierwszej połowie mieliśmy dużo strat. Po przerwie został podyktowany rzut karny po kontrataku, dostaliśmy czerwoną kartkę i straciliśmy bramkę. Natomiast później, od straty gola, jestem zadowolony z postawy drużyny. Bełchatów zagrał dziś tak dobrze czy Śląsk tak słabo?
Bełchatów walczył na miarę swoich możliwości, to nie przypadek, że w ostatnich czterech meczach zagrali na 0:0.
Dlaczego po czerwonej kartce dla Kelemena zszedł właśnie Mila?
Sebastian rozegrał bardzo dobry mecz w Świnoujściu, ale w środku pola chcieliśmy świeżego zawodnika.
Chciałby Pan w Śląsku takiego gracza jak Łukasz Madej?
Rozegrał on dzisiaj bardzo dobry mecz.