Lokomotiw wytrzymał napór Śląska

Bułgarzy z ostrożnym optymizmem wypowiadają się po pierwszym pojedynku III rundy eliminacji do Ligi Europejskiej. Zdania na temat siły wrocławian są podzielone, ale wszyscy zgodnie podkreślają, że w Sofii czeka nas ciekawa konfrontacja.Gospodarze przycisnęli „czerwono-czarnych” zamykając Bułgarów na ich połowie. Dopiero po 25 minutach sofijski zespół się obudził i zaczął stwarzać zagrożenie pod bramką Mariana Kelemena – relacjonuje portal sportni.bg


 

Szef Lokomotiwu Nikolaj Gigow po meczu we Wrocławiu zauważył, że konieczna jest w zespole mobilizacja, by wyeliminować Śląsk. - Uważam, że przy pełnej koncentracji jesteśmy w stanie awansować. Zagraliśmy dobry mecz. W końcówce Polacy chaotycznie dośrodkowywali, nie mogliśmy w ten sposób stracić gola. Przeciwnik w żadnym stopniu nie był lepszy od nas, a to dopiero pierwsza połowa. Druga będzie w Sofii.
Dyrektor bułgarskiego klubu, Iwo Tonew, również wierzy w sukces „Kolejarzy”. - Czeka nas bardzo trudny mecz w Sofii. Co do tego nie mamy wątpliwości. Ale czwartkowy wynik daje nadzieję na udany rewanż. W każdym razie drugie spotkanie będzie bardzo interesujące.
Dyrektor sportowy Lokomotiwu, Georgi Markow twierdzi, że drużyna nie prezentowała się wystarczająco dobrze na boisku. - W Sofii będzie jeszcze trudniej. Potrzebujemy szczególnej mobilizacji i większej odwagi – tylko tak możemy zmienić obraz gry. We Wrocławiu nie wyglądaliśmy za dobrze. Mam nadzieję, że niektóre rzeczy poprawimy. Przede wszystkim musimy grać odważniej w ataku.
Trener Dijan Petkow powiedział z kolei, że to był bardzo ładny mecz. - Po pierwszym kwadransie zagraliśmy dobre pół godziny. W drugiej połowie zamknęliśmy się na swojej połowie, ale zmarnowane okazje przeciwnika i Galew pomogły nam zakończyć z wynikiem 0:0. Nie musimy się już bronić, możemy nieco bardziej zaatakować. Śląsk to dużo lepszy zespół od Macedończyków. W Sofii spróbujemy go zaskoczyć i wygrać.

źródło: sportni.bg

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.