Mały klub o wielkiej nazwie
Piłkarze Śląska rozegrają dziś o godz. 18 w Čakovcu kolejny mecz sparingowy. Ich rywalem będzie Inter, ale nie ten z Mediolanu, a z podzagrzebskiego miasteczka Zaprešić. Zespół ten zajął w minionym sezonie chorwackiej I ligi 5. miejsce.
Klub z Zaprešicia powstał w 1929 r. jako Sava, by 3 lata później zmienić nazwę na Jelačić. Po wojnie był to po prostu NK, niemal przed pół wiekiem patronat nad nim objęły zakłady ceramiczne i zespół stał się Jugokeramiką. Po uzyskaniu przez Chorwację niepodległości z kolei Inkerem jednocześnie kwalifikując się do inauguracyjnego sezonu I ligi.
W pierwszym sezonie zajął 4. miejsce oraz wywalczył puchar, ale UEFA nie dopuściła chorwackich drużyn do swoich rozgrywek z powodu trwającej wojny. Pozycję tuż za podium zaprešicianie powtórzyli jeszcze w 1994 r., ale już 3 lata później Inker opuścił najwyższą klasę rozgrywkową, zaś po kolejnych 2 sezonach spadł nawet do III ligi.
Za drugim podejściem udało mu się wrócić na szczebel centralny, identycznie było z powrotem do elity. Wówczas nastąpiła jeszcze jedna wymiana szyldu – na dumnie brzmiący Inter. W 2005 r. lepsze w lidze było tylko Dinamo Zagrzeb, zaś w eliminacjach do Pucharu UEFA ekipa z Zaprešicia trafiła na serbską Crveną zvezdę Belgrad i dwukrotnie poległa (1:3 i 0:4).
Nieoczekiwanie na koniec tego sezonu nasi dzisiejsi sparingpartnerzy zostali zdegradowani, ale tym, razem banicja trwała tylko rok. Obecnie przygotowują się do 5. kolejnego roku w I lidze. W poprzednim wywalczyli wysoką 5. lokatę gromadząc 42 punkty za 12 wygranych i 6 remisów przy również tuzinie porażek.
Skład Interu przez poprzednie lata opierał się na zawodnikach niemieszczących się w zespole Dinama. Obecnie przeważają w nim Chorwaci uzupełnieni paroma zawodnikami z Bałkanów i jednym Kameruńczykiem.
W dotychczasowych sparingach tego lata rozgromili piątoligowego Zrinjskiego Farkaševac (5:0), ograli sąsiadów w tabeli Karlovac i zdegradowaną właśnie Lokomotivę Zagrzeb (po 2:1), a na obozie w Słowenii zdemolowali miejscowego trzecioligowca Bistricę (8:3), zremisowali z węgierskim pierwszoligowcem Zalaegerszegiem (1:1) i pokonali beniaminka ligi słoweńskiej Murę Murska Sobota (4:1).