Marek Gancarczyk najlepszy w Gdańsku

Piłkarzem Meczu w spotkaniu z Lechią Gdańsk został Marek Gancarczyk, który zdeklasował konkurencję i otrzymał aż 57% głosów. Drugie miejsce (11%) zajęli ex aequo Wojciech Kaczmarek i Tadeusz Socha. Poniżej zapis rozmowy z Markiem Gancarczykiem.

- Jak ocenisz swoją współpracę z Tadeuszem Sochą, z którym po raz pierwszy w tym sezonie grałeś na prawej stronie?
- Myślę, że przynajmniej do przerwy gra układała się poprawnie. Nie wiem do końca, co się stało później. Chyba nie wyszliśmy na drugą połowę tak mocno skoncentrowani jak na pierwszą.
- Po pozyskaniu Łukasza Madeja pojawiły się głosy, że dobrym posunięciem byłoby przestawienie Marka Gancarczyka do napadu. Co sądzisz o takim pomyśle?
- To są pomysły kibiców. Na dzień dzisiejszy dobrze się czuję na prawej pomocy.


 

- W ataku jednak w przeszłości występowałeś.
- Kiedyś tak.
- I jak wspominasz ten okres?
- Nie był to za długi epizod. Ciężko mi powiedzieć cokolwiek na ten temat.
- W rozgrywkach Pucharu Polski trafiliście na Dolcan Ząbki.
- Nie będzie łatwo, ale to nie my ich, lecz oni nas powinni się obawiać.
- Celem dla Śląska jest zdobycie pucharu?
- Myślę, że tak. Chcielibyśmy wywalczyć kolejne trofeum.
- Jaki typujesz wynik meczu Polska – Irlandia Północna?
- 2:0. Obojętnie kto strzeli, bylebyśmy wygrali. Będzie dobrze.
- W lidze spotkacie się wkrótce z Legią Warszawa. W ostatnim meczu z tym rywalem strzeliłeś bramkę i uratowałeś Śląskowi punkt.
- Każdy by chciał powtórzyć te wyczyny. Będę robić wszystko, żeby strzelić bramkę. Nie musi być to pięknej urody gol, ważne jednak żeby piłka była w sieci. Gramy o zwycięstwo, ale z Legią nie będzie łatwo. Będą chcieli przyjechać i zdobyć tu punkty, bo są w dołku. Mają w drużynie wiele indywidualności i na pewno się przed nami nie położą.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.