Martin: byliśmy wierni swojemu stylowi
Jak Pan ocenia rzuty karne? Wydaje się, że takich karnych jak ten z pierwszej połowy się nie gwiżdże.
Co Ci mogę powiedzieć jak stałem 80 metrów od pola karnego. Skoro sędzia odgwizdał rzut karny to musiał coś zobaczyć. Nie mogę nic skomentować, ponieważ nic nie widziałem.
Jaki był Pana pomysł na strzelenie gola przy upływających minutach? Liczne dośrodkowania?
Jesteśmy zespołem, który strzela większość bramek z dośrodkowań i dobrego ustawienia w polu karny przeciwnika. W dzisiejszym meczu padł chyba nasz pierwszy gol ze środka pola karnego. Dośrodkowania to duża zaleta i przewaga naszego zespołu. Na wszystkich treningach piłki idą tylko i wyłącznie do boku, a następnie na pole karne. Mieliśmy w ten sposób dużo okazji do strzelenia gola. Dlatego jestem szczęśliwy, bo byliśmy wierni naszej grze i temu co trenujemy. Wyjeżdżam stąd zadowolony.
Skąd wynikała zmiana w końcówce meczu i wprowadzenie Lenartowskiego?
Miałem mecz w rękach przy 0:0 i miałem mecz przegrany przy 0:1. Jeden punkt w takim meczu, patrząc na to normalnie, to jest skarb.