ME: Śląsk remisuje z Odrą

W swoim przedostatnim meczu w Młodej Ekstraklasie Śląsk zremisował z Odrą Wodzisław Śląski po dobrym meczu. Znów z dobrej strony pokazał się Patryk Jędrzejowski, który zainicjował wiele akcji gospodarzy, a także wpisał się na listę strzelców. Swoje trafienie zaliczył dla Śląska także Filip Barski.


 

Piłkarze Śląska powoli kończą sezon w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Wielu kibiców z Wrocławia wykorzystało okazję wolnego od ligi niedzielnego popołudnia i odwiedziło Oporowską by sprawdzić jak radzą sobie podopieczni Andrzeja Ignasiaka. Wobec sobotniego spotkania Śląska z Pogonią Oleśnica kilku piłkarzy dostało wolne, a trener drużyny musiał eksperymentalnie zestawić blok defensywny. Warto przypomnieć, że młode zaplecze Odry, odwrotnie do swoich starszych kolegów, zajmowało wysokie, szóste miejsce w tabeli, a Śląsk trzynaste, choć w ostatnich dwóch meczach odniósł dwa zwycięstwa.

Pierwsze minuty pojedynku nie były pasjonującym widowiskiem, a obie drużyny odważniej zaczęły grać po kwandransie meczu. Wobec braku zgrania obrony Śląska to gospodarze popełniali więcej błędów, które starali się wykorzystać goście. W 16. minucie Sobik ograł na prawej stronie Barskiego i odegrał do Sikorskiego, który mimo pustej bramki dopiero za drugą próbą zdołał posłać piłkę do siatki. Śląsk starał się szybko odpowiedzieć na to trafienie jednak brakowało zwykle ostatniego podania lub zwyczajnie wykończenia akcji. Dobrze prezentował się zwłaszcza Patryk Jędrzejowski, który w 28. minucie wyrównał stan meczu. Więzik uruchomił go prostopadłym podaniem, a w sytuacji sam na sam z bramkarzem, skrzydłowy gospodarzy nie miał problemów ze strzeleniem gola.

Niestety to najwyraźniej rozkojarzyło podopiecznych Ignasiaka, ponieważ zaledwie dwie minuty wystarczyły Odrze na ponowne wyjście na prowadzenie. Znów niepewna gra w obronie, błąd w ustawieniu stoperów doprowadził do dobrej sytuacji Sobika, ale w ostatniej chwili na piątym metrze faulował go Bochorodycz. Bańczyk pewnie wykonał jedenastkę. To jednak nie był koniec emocji w krótkim odstępie czasu, a Śląsk znów wyrównał w zaledwie 120 sekund. Tym razem po zamieszaniu w polu karnym po rzucie rożnym i wygranej \'główce\' Więzika, piłka trafiła do Barskiego, a ten z kilku metrów mocnym uderzeniem trafił do bramki. Jeszcze przed przerwą znów sam na sam z Buchalikiem wyszedł Jędrzejowski, ale tym razem pojedynek wygrał golkiper gości.

W przerwie ofensywną zmianę przeprowadził Andrzej Ignasiak wprowadzając Dariusza Górala. Najlepszy piłkarz Młodego Śląska w tym sezonie już od pierwszych minut drugiej połowy groźnie atakował i dwukrotnie był bliski zdobycia trzeciego gola dla gospodarzy. Najpierw jednak źle trafił w piłkę, a za drugim razem jego uderzenie zatrzymało się na poprzeczce. Mecz się zaostrzył, a w twardych wejściach w nogi królowali zawodnicy Odry. Młody Śląsk atakował, a przejście Jakuba Więzika do środka pola oraz wysokie ustawienie Garygi, Górala i Jędrzejowskiego pozwalało gospodarzom na stwarzanie kolejnych sytuacji, niestety bez rezultatu bramkowego.

Druga połowa była jednak mniej ciekawa niż pierwsza. Odra próbowała zorganizować się w ataku i choć miała kilka udanych akcji to goście byli łapani na spalone przez lepiej ustawiającą się defensywę Śląska. Wraz z upływającymi minutami na boisku było coraz więcej miejsca co obie drużyny starały się wykorzystać, ale zagrania były nacechowane nerwowością. W Śląsku brakowało składności oraz opanowania, a gospodarze swoje akcje kończyli zazwyczaj po trzech podaniach. W ostatnich dziesięciu minutach znów dogodną sytuacje miał Góral, ale jego strzał głową przeleciał obok słupka bramki Buchalika. W 90. minucie świeżo wprowadzony Nowak przeprowadził dynamiczną akcję lewym skrzydłem, ale niepotrzebnie próbował uderzać z ostrego kąta i piłka wylądowała zaledwie na bocznej siatce bramki Buchalika. W doliczonym czasie gry jeszcze swoją szansę miał Głowaczewski, jednak jego strzał był daleki od ideału i nie miał szans na trafienie do bramki.

Śląsk Wrocław ME 2-2 (2-2) Odra Wodzisław Śląski ME

Strzelcy: Jędrzejowski 28\', Barski 32\' - Sikorski 15\', Bańczyk 30\'

Ślask ME: Korny - Bąk, Barski (ż), Bochorodycz (ż) (46\' Garyga), Szuszkiewicz - Jędrzejowski (88\' Nowak), Ceglarz, Menzel, Abramowicz, Milczarek (46\' Góral) - Więzik (77\' Gul)

Odra ME: Buchalik - Lukoszek, Kokoszka (56\' Szwarga), Hendryszak, Bańczyk - Surgota (ż), Jary, Seretiuk (ż) (46\' Młynek (ż)), Sobik - Sikorski, Hanzel (86\' Głowaczewski)

Sędziował: Remigiusz Lewandowski (WZPN)

Widzów: 200

źródło: własne

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.