Miasto przekaże pieniądze?

- Pan Tarasiewicz przedstawił wizję wielkiego Śląska i zapewnił, że wie, jak to uczynić - opowiadał Dutkiewicz. - Dlatego szybko przekażemy klubowi od 5 do 7 mln zł na transfery, aby wzmocnić skład. Chcemy, aby zespół po pierwszej części sezonu zajął miejsce w górnej części tabeli, nie gorsze niż siódme-ósme. Jeśli tak się nie stanie, będziemy chcieli, aby pan Tarasiewicz sam odszedł.




Te słowa padły z ust prezydenta Wrocławia 12 czerwca, po tym jak oficjalnie okazało się, że nie dojdzie do fuzji pomiędzy Śląskiem Wrocław a Groclinem Grodzisk Wielkopolskim. Miejsce w górnej połowie tabeli to bardzo ambitny cel jak na beniaminka bez znacznych wzmocnień. Kibice wcale nie wymagają wybitnych osiągnięć w nadchodzącym sezonie - walczyć o spokojne utrzymanie - to powinno wystarczyć.



Lepiej mówić mniej niż zbyt dużo. To bardzo dobrze się sprawdza w okresie transferowym. Wiele klubów żądało od Śląska astronomicznych cen za piłkarzy po tym jak usłyszało, że wrocławski klub ma dysponować kwotą w okolicach 7 mln zł na transfery. Klub jednak konsekwentnie ogłaszał, że tych pieniędzy nie ma i nic mu o tych zapowiedziach nie wiadomo.



Głosowanie w tej sprawie zostanie przeprowadzone podczas lipcowej sesji rady miasta. - taką informację po fiasku sprawy z fuzją podała Gazeta Wyborcza. W porządku obrad Rady Miejskiej (odbędzie się 10 lipca) nie ma jednak informacji o głosowaniu w sprawie przekazania pieniędzy dla Śląska. Znajduje się jednak punkt II, który brzmi: ROZPATRZENIE WNIOSKÓW W SPRAWIE ZMIANY PORZĄDKU OBRAD. Być może wtedy zostałaby dodana uchwała dotycząca tej sprawy. Trzeba jednak przyznać, że za Piotra Celebana i Mariusza Pawelca Śląsk zapłaci prawdopodobnie ok. 1,3 mln zł. Klub więc musi posiadać odpowiednie środki. Warto jednak byłoby wyjaśnić ową sprawę z pieniędzmi przekazanymi przez miasto.



Miejmy nadzieję, że dojdzie do pomocy finansowej dla Śląska a nasz klub osiągnie świetny wynik w nadchodzącym sezonie 2008/2009.

źródło: gazeta.pl/własne

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.