Michał Probierz: Nie mamy kiedy trenować

Michał Probierz: Po pierwsze na pewno bardzo chcieliśmy na początku meczu zneutralizować przewagę, jaką miał Śląsk. Dało się odczuć, że wielogodzinna podróż tutaj nam nie pomogła. Wiedzieliśmy, że początek będzie trudny. Na meczach wyjazdowych bramki tracimy w zbyt prosty sposób.


 

Wróciliśmy do grania po błędzie bramkarza, mieliśmy po tym swoje sytuacje, ale ich nie wykorzystaliśmy. Podobnie było w drugiej połowie, w której mieliśmy też swoje okazje. Piłka jest ciężka, w grupie spadkowej wszystkie te mecze będą trudne. Nie mamy teraz kiedy trenować, gramy co 3 dni, mam nadzieję, że jeden czy drugi zawodnik wreszcie się przełamią. Piłkarsko pokazaliśmy się dobrze, ale liczą się punkty. Musimy się skonsolidować, bo czeka nas w niedzielę ciężki mecz.

Nie ma pan pretensji do środkowych obrońców przy drugiej bramce?
Wszyscy eksperci po meczach nie przegrywają, bo oni wszystko już wiedzą. Piłka była rzeczywiście przypadkowa, odbita rykoszetem. Można się obrazić i powiedzieć, że to nie są piłkarze.

Drągowski nie mógł tej piłki obronić?
Był rykoszet, widziałem to na powtórce, nie miał szans zareagować.

Zmiany w składzie Śląska zaskoczyły pana?
Nie, wiedzieliśmy wcześniej, że Hołota ma uraz i nie zagra od początku. Śląsk to stabilny zespół, który nie stracił od ostatniego sezonu zbyt wielu piłkarzy.

Można było przewidzieć, że Abramowicz po kiksie w Kielcach będzie nieco stremowany, czy zwracał pan uwagę swoim piłkarzom, by starali się to wykorzystać?
Na pewno, staraliśmy się bardzo dużo uderzać, mamy bardzo dobre statystyki strzałów po tym meczu, uderzaliśmy praktycznie z każdej pozycji, ale niestety nie udało się tego wykorzystać.

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.