Michniewicz: To był twardy mecz
W końcówce wyraźnie prosił Pan zawodników, żeby się nie spieszyli.
Nie graliśmy absolutnie na czas, ale w końcówce właśnie tak trzeba było postapić. Normalną rzeczą jest, że nie ryzykuje się w ostatniej minucie, by nie dostać bramki z kontry. To był bardzo wyrównany i twardy mecz.
O co miał Pan pretensje do sędziego?
Miałem zastrzeżenia o kilka rzeczy. Choćby kartka dla Fojuta – w podobnej sytuacji zawodnik Śląska nie został ukarany. To był twardy mecz i nie twierdzę, że sędzia komukolwiek pomagał. Arbiter mógł nie reagować kartkami albo być konsekwentny.