Mieliśmy słabszy dzień
Sebastian Mila po meczu w Bełchatowie: Co się z nami stało? Taki dzień mieliśmy. Słabszy dzień nam się zdarzył. Co nie oznacza, że aż tak słaby, że powinniśmy przegrać. Sędzia nie zobaczył ewidentnej ręki w sytuacji dla Bełchatowie, a potem czerwona kartka i rzut karny. To będą smutne święta i przede wszyskim każdy z nas musi sobie w głowie poukładać to dzisiejsze spotkanie i po prostu przyjechać po świętach z nową energią, pozytywną energią i walczyć do końca, bo tak musimy robić. Co zrobić, żeby taki mecz się nie powtórzył? Futbol jeszcze nie znalazł odpowiedzi na takie pytania.