Mila: Na piłce świat się nie kończy
Piłkarz nie jest tylko piłkarzem, jest przede wszystkim zwykłym człowiekiem. Ma swoje pasje, zalety i wady, ma marzenia i ma codzienne obowiązki. Chociaż wszystko i tak kręci się wokół piłki, to przecież nie wolno zapominać o tym, co poza nią. Czasem sam muszę się zatrzymać i spojrzeć, jak wygląda moje życie poza boiskiem. W sezonie tygodnie toczą się bardzo schematycznie, zarówno dla mnie, jak i dla moich bliskich. Między 7 a 8 cała rodzina jest już na nogach. Po długim spacerze z psem jem śniadanie i idę na trening. Potem obiad. Popołudnia w gruncie rzeczy zawsze wyglądają podobnie - staram się zajmować Michalinką, pomagać Uli i cieszyć się wychowywaniem córeczki. To jest dla mnie priorytet. Oczywiście niekiedy w międzyczasie dzieją się też inne rzeczy.
Raz w tygodniu po treningu spotykam się też z dziennikarzami. Na przykład w tym tygodniu będę gościł w Radiu Wrocław w środowej audycji "Wokół Śląska". Zwykle staram się mieć takie spotkania zaplanowane dużo wcześniej, co jest możliwe, dzięki temu, że czuwa nad tym nasz rzecznik prasowy.
Cały artykuł przeczytacie na oficjalnej stronie Sebastiana.
źródło: SebastianMila.pl