Mila: Nie popadamy w euforię
Przed wyjazdem do Bełchatowa chcieliśmy podtrzymać dobrą passę i nie przegrać kolejnego meczu na wyjeździe. Wiedzieliśmy, że GKS jest rewelacją sezonu, która już od dłuższego czasu nie przegrywa u siebie. Stworzyliśmy sobie podczas meczu więcej sytuacji podbramkowych i w przekroju całego spotkania byliśmy drużyną lepszą. Nie chcę mówić zbyt dużo o stylu w jakim wygraliśmy, bo to się nie liczy. Powtarzam, że nie chcę grać ładnie, ale chcę zwyciężać. Efektowna gra nie zagwarantuje nam utrzymania w lidze, Śląsk musi być przede wszystkim skuteczny.Pierwsza połowa meczu była dla nas bardzo ciężka. Zawsze ta pierwsza część na boisku rywala jest trudniejsza. GKS ruszył na nas od początku, ale na szczęście nie daliśmy sobie strzelić gola.
Więcej na oficjalnej stronie Sebastiana.
źródło: SebastianMila.pl