Mila show i nie tylko
Prezentujemy oceny dla piłkarzy Śląska za spotkanie z Odrą Wodzisław. Naszym zdaniem najlepszym piłkarzem sobotniego widowiska był pomocnik zielono-biało-czerwonych Sebastian Mila, natomiast najsłabiej wypadł defensywny pomocnik Antonii Lukasiewicz. Wojciech Kaczmarek 7 - Zawodnicy Odry nie zmusili Wojciecha Kaczmarka do zbyt wielu interwencji. Jeżeli próbowali, golkiper Śląska pewnie wyłapywał futbolówkę. Nie popełnił większych błędów. Umiejętnie wprowadzał piłkę do gry.
Tadeusz Socha 7 - Kolejny dobry występ młodego obrońcy Śląska. Grał tak jak wszystkich do tego przyzwyczaił. Często włączał się do akcji ofensywnych. Nie popełnił większych błędów w obronie.
Piotr Celeban 7 - W skrócie można napisać, że zagrał na swoim stałym wysokim poziomie. Wraz z Mariuszem Pawelcem wyłączyli z gry Radzinevićiusa. To m.in. dzięki znakomitej postawie środkowych obrońców Śląska Wojciech Kaczmarek przez większość czasu gry był bezrobotny..
Mariusz Pawelec 6 - Powrócił na środek defensywy WKS-u. Rozegrał całkiem przyzwoite zawody, jednak w kilku sytuacjach popełniał proste błędy. Zdarzyło mu się np. nie trafić w piłkę, ale prawie za każdym razem sam naprawiał swój błąd.
Amir Spahić 7+ - Powrócił do podstawowego składu Śląska i już w 6 minucie zdobył bardzo ważna bramkę. Nie można mieć do niego zarzutów za grę w defensywie, natomiast brakowało mu precyzji przy wykonywaniu stałych fragmentów gry.
Tomasz Szewczuk 7+ - Kilka tygodni temu przyznał, że jest w nieco słabszej formie niż w poprzednim sezonie, w spotkaniu z Odrą nie było tego widać. Zagrał tak jak wszystkich do tego przyzwyczaił dużo walki, radjów i ambicji. To po faulu na nim sędzia odgwizdał rzut karny dla Śląska. Miał swój udział przy drugim trafieniu Sebastiana Mili.
Antoni Łukasiewicz 5 - Był najsłabszym piłkarzem Śląska w meczu z Odrą. Często tracił piłki, źle rozgrywał. Oby szybko powrócił do normalnej dyspozycji.
Krzysztof Ulatowski 6 - Śląsk zdominował środek pola i jest w tym spora zasługa kapitana zielono-biało-czerwonych. Standardowo Oko dużo walczył, w drugiej połowie grał bardziej ofensywnie.
Sebastian Mila 9+ - - Z Odrą będzie ciężej niż z Piastem - mówił przed meczem Roger, po czym rozegrał najlepsze spotkanie w barwach WKS-u. Dwie bramki i dwie asysty w ciągu 45 minut to znakomite osiągnięcie. Poza tym Sebastian umiejętnie dyrygował poczynaniami ofensywnymi Śląska. Mimo wszystko druga połowa w jego wykonaniu była nieco słabsza niż pierwsza.
Janusz Gancarczyk 5+ - Słabszy występ lewoskrzydłowego. Nie można mu odmówić chęci czy ambicji, ale sobota nie była najlepszym dniem tego piłkarza. W pierwszej połowie kilka razy urwał się obrońcom gości, w drugiej gasł z każdą minutą i w końcu został zmieniony.
Vuk Sotirović 7 - Dużo walczył i przepłacił to urazem. Jednak kontuzja nie przeszkodziła mu w trafieniu do siatki. Miał jedną sytuację w meczu i pewnie ją wykorzystał.
Łukasz Madej 6 - Wszedł na boisko jeszcze w trakcie pierwszej połowy. Po jego dograniu padła czwarta bramka dla Śląska. W drugiej połowie oddał bardzo zaskakujący strzał, który omal nie zaskoczył Buchalika. Łukasz zagrał najlepszy mecz w barwach Śląska, ale od piłkarza, który ma za sobą występy w reprezentacjach Polski i zagranicą oczekujemy więcej.
Sebastian Dudek 5+ - Wszedł na boisko w drugiej połowie i jego gra nie wyglądała najlepiej. Spowalniał grę, często tracił futbolówkę na rzecz rywali.