Młode derby dla Zagłębia


W pierwszej połowie podopieczni Andrzeja Ignasiaka grali całkiem nieźle przeciwko ekipie Zagłębia, która jest obecnie liderem rozgrywek ME. Śląsk stracił gola do szatni w doliczonym czasie gry, ponadto boisko z powodu kontuzji opuścili: Ivo Vazgeć i Bartosz Kaśnikowski. W drugiej części gry Miedziowi szybko zdobyli kolejną bramkę za sprawą Davida Caiado, który popisał się ładnym uderzeniem z rzutu wolnego. Osiem minut później bramkę strzałem zza pola karnego zdobył dla wrocławian Baranowski. Przez chwilę sędzia zawahał się czy uznać gola, bo w polu karnym leżało dwóch piłkarzy, ale ostatecznie wskazał na środek boiska. Jak się okazało, to był pierwszy, a zarazem ostatni gol młodego Śląska w tym meczu. W 63. minucie prowadzenie dla gospodarzy podwyższył Caiado, a siedem minut później po strzale tego samego piłkarza było już 4:1. Wynik meczu ustalił minutę przed końcem Adrian Błąd, strzałem z kilku metrów.
Zagłębie Lubin ME - Śląsk Wrocław ME 5:1 (1:0)
Strzelcy: Woźniak (45.), Caiado (47.,63.,71.), Błąd (89.) – Baranowski (55.)
Zagłębie Lubin ME: Forenc - Rymaniak, Markowski, Chyła (68. Rakowski), Kapias (46. Łabędzki), Famulski, Jackiewicz (46. Olkowski), Kolendowicz (46. Caiado), Błąd, Woźniak (78. Bryła), Skrzypczak
Śląsk Wrocław ME: Vazgec (39. Dąbrowski) – Trojanowski, Frey, Kaśnikowski (12. Milczarek), Abramowicz, Góral, Sztylka, Kaczmarek, Szydziak (46. Więzik), Duraj (46. Baranowski), Biliński (70. Jędrzejowski)
Żółte kartki: Szydziak, Biliński, Trojanowski, Milczarek, Abramowicz (Śląsk)
Sędziował: Rafał Redziński (Zielona Góra)
Widzów: 100