Młodzieżowiec września ze Śląska?
fot.: Mateusz Porzucek
Poznaliśmy nominowanych do nagrody najlepszego młodzieżowca września w ekstraklasie. W walce o ten tytuł zmierzą się dwaj przedstawiciele tegorocznych beniaminków oraz pomocnik Śląska, Mateusz Praszelik. Kto ma największe szanse na zgarnięcie wyróżnienia?
Zacznijmy od tego, że ocenie podlegają 3 wrześniowe spotkania ekstraklasy, obejmujące kolejki 7. – 9. Rywalami urodzonego w Raciborzu zawodnika Śląska będą debiutanci w gronie nominowanych. Pierwszy z nich, Bartłomiej Kukułowicz z Bruk-Betu Termaliki Nieciecza, popisał się dwoma asystami. Najpierw obsłużył ostatnim podaniem Piotra Wlazło w meczu z Zagłębiem (1:2), a później dośrodkował wprost na głowę Kacpra Śpiewaka, który zdobył ostatnią bramkę w premierowej wygranej Słoników w tym sezonie, przeciwko Górnikowi Zabrze (3:1).
Praszelik z szansą na drugą nagrodę od @grajmy_razem w karierze, Kukułowicz i Wędrychowski z pierwszymi nominacjami. Gratulacje! https://t.co/lKV3F6rRPz pic.twitter.com/hxDXeqXCDn
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) October 4, 2021
Jeśli chodzi o drugiego z kandydatów, to wyróżnił się on również podczas przełomowego zwycięstwa dla jego drużyny. Marcel Wędrychowski, bo o nim mowa, zdobył gola na wagę zwycięstwa Górnika Łęczna przeciwko przeciwko Wiśle Płock (3:2) w samej końcówce spotkania. Ponadto, w kolejnym ligowym starciu, przy Łazienkowskiej przeciwko mistrzowi Polski (1:3) jego rajd w pole karne rywali dał łęcznianom rzut karny, którego na gola zamienił Bartosz Śpiączka.
W końcu możemy przejść do Mateusza Praszelika, bez którego niewątpliwie Śląskowi ciężko byłoby utrzymać się na pozycji wicelidera we wrześniu. Środkowy pomocnik najpierw zanotował asystę w trudnym dla wrocławian meczu w Radomiu (1:1), posyłając podanie do Erika Exposito, a także otworzył wynik ostatniego domowego starcia zielono-biało-czerwonych z Wisłą Płock (3:1), skutecznie umieszczając piłkę w siatce po dośrodkowaniu Bartłomieja Pawłowskiego.
Bartłomiej Pawłowski idealnie obsłużył kolegę, a Mateusz Praszelik nie pomylił się #ŚLĄWPŁ 3:1 pic.twitter.com/iM5waEn2fy
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) September 26, 2021
Był to jego pierwszy gol od kwietniowego starcia z Jagiellonią (1:0) w ramach 23. kolejki poprzedniego sezonu. Przypomnijmy, że nie jest to premierowa nominacja do nagrody Młodzieżowca Miesiąca dla Mateusza. Ten zaszczyt przypadł mu już w sierpniu 2020 roku, gdy zostawił w pokonanym polu Dariusza Pawłowskiego (Górnik Zabrze) oraz Jakuba Kamińskiego (Lech Poznań). Jednocześnie Praszelik może zostać jedynym triumfatorem tego plebiscytu, który otrzymałby tę nagrodę w dwóch różnych sezonach.
A jak ma się to, jeśli popatrzymy na osiągnięcia całego klubu w walce o nagrodę Młodzieżowca Miesiąca? Dla zespołu ze stolicy Dolnego Śląska to już piąta nominacja. Dwukrotnie nominowany był Przemysław Płacheta, który w jednym przypadku ostatecznie zwyciężył, a raz w trójce najlepszych znalazł się Łukasz Bejger. Czy Praszelik dołączy do trenera Jacka Magiery i Roberta Picha, którzy zgarniali odpowiednio nagrodę dla najlepszego trenera lipca oraz najlepszego piłkarza tamtego miesiąca?