Na podbój Radomia! (ZAPOWIEDŹ)
fot.: Mateusz Porzucek
Wrocławianie kontynuują fenomenalną serię meczów bez porażki po zwycięstwie nad Legią Warszawa w ostatniej kolejce. Tym razem na przeszkodzie drużyny trenera Magiery stanie obecnie najlepszy beniaminek tego sezonu. Śląsk jako druga drużyna w tabeli jest niekwestionowanym faworytem tego starcia i musi zgarnąć trzy punkty, aby utrzymać się w czołówce na stałe.
Koneksje wrocławsko-radomskie
Między Radomiakiem a Śląskiem w ostatnich latach można zaobserwować dużo konotacji personalnych. Mateusz Radecki, Damian Gąska czy Rafał Makowski to tylko niektóre nazwiska łączące oba kluby. Szczególnie Radecki może być dodatkowo zmotywowany na starcie z Wojskowymi. Jego pożegnanie z wrocławskim klubem nie odbyło się w miłej atmosferze, a zawodnik miał za złe pozostawienie go na lodzie, gdy zmagał się z kontuzją. Przez kibiców Śląska Radecki jest wspominany ze szczególnym sentymentem. Przed kontuzją był jednym z kluczowych zawodników zespołu, a jego osobowość i charakterystyczna cieszynka skradła serca wrocławskim kibicom. Zapewne sobotnim występem będzie chciał coś udowodnić ludziom, którzy z niego zrezygnowali i zapewne będzie dodatkowo zdeterminowany na to spotkanie.
Kliknij i sprawdź aktualny kurs w Superbet na zwycięstwo Śląska
Dobre początki
Ekipa trenera Banasika zaliczyła bardzo udany start w ekstraklasie, czego raczej mało kto się spodziewał. Mimo jakości jaką Radomiak z pewnością miał już w I lidze, wielu wątpiło czy wystarczy to na najwyższy szczebel rozgrywkowy. Szybko jednak przekonaliśmy się, że sztab szkoleniowy radomskiego klubu potrafi mądrze poukładać swój zespół. Remisy z takimi drużynami jak Pogoń czy Lech oraz wygrana z Legią na pewno są wartością dodaną, gdyż celem Radomiaka na ten sezon jest przede wszystkim utrzymanie.
Podobnie udany start zaliczył Śląsk, który po 7 kolejkach pozostaje niepokonany w ligowych rozgrywkach. Podobnym bilansem może się popisać tylko Lech Poznań i nic dziwnego, że to właśnie te dwie drużyny zajmują dwa pierwsze miejsca w tabeli. Trener Magiera po odpadnięciu z europejskich pucharów dysponuje nad wyraz solidną kadrą jak na polskie warunki i robi z tego użytek. Pokonanie Legii Warszawa może być punktem przełomowym i meczem założycielskim tego trenera w barwach WKS-u, który byłby trampoliną do dalszych sukcesów. W sobotnie popołudnie obie drużyny spotkają się na boisku po raz pierwszy od 2006 roku, kiedy to rywalizowały na poziomie II ligi. Tym razem stawka będzie o wiele wyższa.
Radomiak Radom - Śląsk Wrocław, sobota 18 września, godzina 17:30 Radom. Nasze relacje będziecie mogli śledzić TUTAJ.
