Nadchodzą wzmocnienia


Jak możemy przeczytać w dzisiejszym wydaniu dziennika ''Polska-Gazeta Wrocławska'' już
wkrótce transferowa karuzela we wrocławskim Śląsku ruszy pełną parą. Włodarze naszego klubu
obrali w poszukiwaniu nowych zawodników kurs kielecki. Jako pierwszy z graczy Korony
na celowniku znalazł się doskonale znany w naszym mieście Maciej Kowalczyk. Wychowanek
stabłowickiego Włókniarza występował już w Śląsku 7 lat temu, jednak nękany przez kontuzje
nie wspomina tego okresu najlepiej. Ponadto w swej karierze grał w barwach Ślęzy, Parasola
oraz Arsenalu Kijów. Do tego ostatniego klubu wyjechał po opuszczeniu Oporowskiej, a gdy zakończył swą
przygodę na Ukrainie trafił jako dojrzały zawodnik do kieleckiej Korony strzelając w ubiegłym sezonie w lidze 8 bramek. Jednakże obecny
sezon nie jest dla tego napastnika już tak udany, piłkarz więcej czasu spędza na ławce niż na boisku. Spekulacje
te potwierdza trener Tarasiewicz - Jesteśmy nim zainteresowani. Musimy się mu jednak przyjrzeć,
bo ostatnio niezbyt często grywał w podstawowym składzie.
Ponadto po raz kolejny wraca przy
Oporowskiej temat kolejnego starego znajomego Piotra Celebana. Zawodnik który zapisał się w pamięci kibiców bardzo dobrym
sezonem w Śląsku za poprzedniej kadencji Tarasia również ma ostatnimi czasy problemy z załapaniem się do kieleckiej jedenastki,
jednakże nie wchodzi tu w grę raczej transfer definitywny a jedynie wypożyczenie - To byłoby najlepsze wyjście dla Piotrka.
Przecież lepiej grać w drugiej lidze niż w Młodzieżowej Ekstraklasie. Niestety, raczej nie uda się go kupić
- mowi o tym
obrońcy trener Tarasiewicz. Ostatnim zawodnikiem z Kielc którym zainteresowany jest wstępnie Śląsk jest 22-letni Tomasz Nowak.
Pochodzący z Kościana pomocnik uchodzi za talent i również jemu chciałby się przyjrzeć szkoleniowiec WKSu. Ponadto Śląsk
szuka wzmocnien w praktycznie wyszstkich klubach ekstraklasy, mówi się ponownie o transferze Vuka Sotirovica z Jagiellonii, a
także Ilijana Micanskiego z Lecha. Dodatkowo trener Tarasiewicz przygląda się zawodnikom klubów mających problemy
w ekstraklasie wymieniając przy tym ŁKS, Zagłębie Sosnowiec i Widzew. Tarasiewicz zakłada dołączenie do zespołu około czterech zawodników,
chciałby aby w tej grupie znaleźli się: napastnik, ofensywny pomocnik, obrońca i w razie odejścia Radosława Janukiewicza również bramkarz. Optymizmem napawać
mogą wypowiedzi prezesa Antoniego Kordosa który twierdzi, że jeśli będzie potrzeba to klub powalczy o większe fundusze na
wzmocnienia niż gwarantowany milion złotych. Ponadto coraz jaśniej klaruje się przyszłość w Śląsku dwóch graczy decydujących o sile
naszej drużyny w rundzie jesiennej: Przemysława Łudzińskiego i Patryka Klofika - W środę jadę do Chorzowa i mam nadzieję, że
z szefami Ruchu uda nam się dopiąć transfer Przemka. Jeśli chodzi o Patryka, to jak na razie nie dostałem od Zagłębia informacji,
żeby miał wracać do Lubina. Wydaje mi się, że Klofik zostanie z nami do czerwca
- kończy prezes.

źródło: własne/Polska-Gazeta Wrocławska

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.