Nie ma zgody co do Pawelca
Mimo, iż był z drużyną na obozie w Słowenii, Mariusz Pawelec nadal nie jest zawodnikiem Śląska Wrocław. Przyczyną tego stanu rzeczy są, według prasy, rozbieżności finansowe, ponieważ Wrocławianie oferują za piłkarza 500 tysięcy złotych, natomiast Górnik Łęczna chce o 200 tysięcy więcej. Pawelec, jego menadżer oraz strona wrocławska są już tą sprawą zirytowani. - Czekamy, ale nasza cierpliwość powoli się kończy. Mariusz zachowywał się zawsze fair wobec Górnika, lecz powoli też zaczyna mieć tego wszystkiego dość - powiedział dla Sportu menadżer piłkarza Cezary Kucharski, a wiceprezes Śląska Piotr Mazur dodał: To już nie może tak dłużej tak trwać. I rozważa skierowanie sprawy do PZPN. Warto bowiem przypomnieć, że Mariusz Pawelec mógł w zeszłym roku odejść z Łęcznej za darmo, ale nie zdecydował się, w przeciwieństwie do wielu innych piłkarzy zdegradowanego Górnika, na rozwiązanie kontraktu z winy klubu. źródło: Sport