Nie żyje Jacek Magiera
fot.: Dawid Kokolski
W wieku 49 lat zmarł były trener Śląska Wrocław, który dwukrotnie obejmował pierwszą drużynę i który był jednym z autorów wicemistrzostwa w 2024 roku.
Jacek Magiera był wychowankiem Rakowa Częstochowa, w barwach którego zadebiutował w Ekstraklasie. W trakcie kariery piłkarskiej reprezentował m.in. Legię Warszawa, Widzew Łódź oraz Cracovię. Największe sukcesy odniósł jednak w stołecznym klubie, zdobywając dwa mistrzostwa Polski, Puchar Polski, Superpuchar Polski oraz Puchar Ligi Polskiej.
Jako trener prowadził młodzieżowe reprezentacje Polski U-18 oraz U-20, a także kluby takie jak Zagłębie Sosnowiec i Legia Warszawa (zarówno pierwszy, jak i drugi zespół). W pamięci kibiców zapisał się m.in. dzięki remisowi 3:3 z Realem Madryt przy Łazienkowskiej, który przyczynił się do awansu Legii do fazy pucharowej Ligi Europy.
Funkcję szkoleniowca Śląska Wrocław objął w 2021 roku po odejściu Vitezlava Lavicki. Już w pierwszym sezonie wywalczył z drużyną awans do Ligi Konferencji, jednak kolejny sezon, pomimo obiecującego początku, przyniósł kryzys, który zakończył się jego zwolnieniem i walką zespołu o utrzymanie do przedostatniej kolejki.
Nie był to jednak koniec jego pracy we Wrocławiu. W sezonie 2022/2023, gdy spadek wydawał się niemal przesądzony, Magiera wrócił do drużyny, zastępując Ivana Djurdevicia na sześć kolejek przed końcem. Dzięki zwycięstwom nad Wisłą Płock i Miedzią Legnica Śląsk zdołał utrzymać się w Ekstraklasie.
Kolejny sezon był najlepszym okresem jego pracy we Wrocławiu - Śląsk sensacyjnie zajął drugie miejsce, do ostatniej kolejki walcząc o mistrzostwo Polski. Drużyna wyróżniała się najlepszą defensywą w lidze, a jej kapitan Erik Expósito został królem strzelców z dorobkiem 19 bramek.
Następny sezon przyniósł jednak ponowny kryzys. Zespół przez długi czas nie potrafił wygrać meczu, a symbolem problemów stała się porażka z Górnikiem Zabrze, w której wrocławianie nie oddali ani jednego celnego strzału. Ostatecznie Śląsk spadł z ligi, a Magiera został zwolniony.
Magiera pozostawał bez pracy do momentu odejścia z reprezentacji Polski Michała Probierza. Wówczas w mediach zaczęły pojawiać się spekulacje, że może objąć funkcję selekcjonera kadry narodowej. Ostatecznie dołączył do sztabu reprezentacji jako asystent Jana Urbana.
W piątek, 10 kwietnia, jak poinformowało Radio Wrocław, zasłabł podczas porannego treningu biegowego. Mimo szybkiego przewiezienia do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, nie udało się go uratować. Miał 49 lat. Oficjalną informację o jego śmierci zamieścił na swojej stronie Polski Związek Piłki Nożnej.
Polski Związek Piłki Nożnej z głębokim smutkiem i ogromnym żalem przyjął informację o śmierci Jacka Magiery, drugiego trenera reprezentacji Polski. Rodzinie, Przyjaciołom oraz Bliskim Jacka Magiery PZPN składa wyrazy najszczerszego współczucia. Prosimy jednocześnie o uszanowanie… pic.twitter.com/w0HXML4PT1
— PZPN (@pzpn_pl) 10 kwietnia 2026
Rodzinie, przyjaciołom oraz wszystkim bliskim Jacka Magiery składamy najszczersze wyrazy współczucia.
