Nowy bramkarz w Śląsku?
Czy zimą Śląsk Wrocław pozyska bramkarza z bogatym międzynarodowym CV? Zdaniem "Przeglądu Sportowego", taki scenariusz jest możliwy. Dziennik podaje, że do biura Śląska wpłynęła oferta gry od bramkarza z Czech, Antonina Kinskiego. Antonin Kinsky ma 34 lata, mierzy 189 cm wzrostu i waży 82 kg. Eksperci portalu transfermarkt.de szacują, że wartość Kinskiego to obecnie 3,5 mln euro. W swojej karierze bronił barw trzech klubów: Dukli Praga, Slovana Liberec i od 2004 roku rosyjskiego Saturna Ramienskoje. Działacze Slovana na transferze bramkarza solidnie zarobili. Saturn zapłacił za Kinskiego prawie milion euro. Obraz kariery Kinskiego dopełnia pięć występów w reprezentacji Czech. Był on dublerem Petra Czecha na Euro 2004 i Mistrzostwach Świata w 2006 roku, ale na boisko wychodził tylko podczas rozgrzewki.
W grudniu kończy się kontrakt Kinskiego z Saturnem. Nic nie wskazuje na to, by Rosjanie chcieli przedłużyć umowę z dość wiekowym golkiperem. Jego menadżer już szuka mu nowego pracodawcy. Wysłał ofertę gry Kinskiego między innymi do Śląska Wrocław. Co na to trener Tarasiewicz?
- Nie ukrywam, że w poszukiwaniu poważnego wzmocnienia na tą pozycję rozglądamy się głównie za granicą - odpowiada z kamienną twarzą opiekun wrocławskiego zespołu.
"PS" podaje też, że w orbicie zainteresowań Śląska jest Mariusz Pawełek, bramkarz krakowskiej Wisły. Jeśli "Biała Gwiazda" zatrudni testowanego obecnie Marcelo Moretto, Pawełek raczej nie będzie miał czego szukać w klubie z ul. Reymonta. Z jego usług może skorzystać Śląsk. Ryszard Tarasiewicz wiele razy podkreślał, że dla niego Pawełek to jeden z lepszych golkiperów w Polsce.
źródło: "Przegląd Sportowy"