Oceny po meczu Piast - Śląsk

Po krótkiej przerwie wracamy na SLASKnecie do oceniania zawodników Śląska po każdym meczu. Przy nazwisku każdego z piłkarzy umieściliśmy ocenę w skali szkolnej, a także krótki komentarz dotyczący jego gry. Wybraliśmy także największe plusy i minusy spotkania. Piast Gliwice - Śląsk Wrocław
Jacek Banaszyński: 2
Po niezbyt udanym występie w Białymstoku ”Banan” rozegrał kolejne niezbyt dobre spotkanie. O ile w pierwszej połowie nie popełniał błędów i nawet raz uratował Śląsk przed stratą bramki, o tyle w drugiej części gry spisał się już gorzej, puszczając trzy bramki, w tym jedną z rzutu karnego podyktowanego po jego faulu.
Mariusz Pawelec: 5
Przez wielu uznawany za jeden z mniej udanych transferów w przerwie letniej, pokazał w Gliwicach na co go stać i rozegrał bardzo dobre spotkanie. Po jego zejściu w przerwie meczu gra defensywna Śląska wyglądała dużo gorzej.
Zbigniew Wójcik: 3
Przeciętny wynik doświadczonego defensora. Nie ustrzegł się drobnych błędów.
Piotr Celeban: 3-
Podobnie jak Wójcik popełnił kilka błędów, a po jednym z nich padła bramka dla gospodarzy.
Krzysztof Wołczek: 1
„Wołek” rozegrał zupełnie dwie różne połowy. W pierwszej bardzo dobrze spisywał się w defensywnie oraz skutecznie podłączał się do akcji ofensywnych. To po jego akcji i podaniu padła jedyna bramka dla Śląska. Jednak cały dobry obraz gry tego zawodnika zamazała zupełnie niepotrzebna czerwona kartka.
Tadeusz Socha: 3
W przerwie zmienił Pawelca, więc miał trudne zadanie, aby zastąpić wyróżniającego się zawodnika pierwszej połowy. W obronie nie można mu wiele zarzucić, za to rzadko podłączał się do akcji ofensywnych.
Wojciech Górski: 3
Przeciętne spotkanie jednego z bardziej doświadczonych zawodników. Przez cały mecz przeplatał dobre zagrania ze złymi.
Sebastian Dudek: 3
Wszedł w drugiej połowie i zapoczątkował kilka ciekawych akcji. Nie udało mu się jednak zdominować gry w środku pola.
Krzysztof Ulatowski: 3+
Dobre spotkanie „Oka”, który kilkukrotnie nieźle dryblował pomiędzy przeciwnikami, zabrakło jednak wykończenia akcji. W drugiej połowie był jednym z wyróżniających się zawodników Śląska.
Sebastian Mila: 3
Po wejściu na boisko starał się brać ciężar gry na swoje barki, jednak efekt tego był dość mizerny. Kilkukrotnie próbował dośrodkowywać w pole karne przeciwnika, jednak koledzy nie zdołali zamienić tego na bramki.
Janusz Gancarczyk: 3+
O jego występie można powiedzieć tylko, ze próbował przeprowadzać akcje swoim skrzydłem. Mijał przeciwników, jednak gola to nie przyniosło.
Remigiusz Sobociński: 2+
Kibice aż wreszcie się odblokuje i zacznie grać na miarę swoich możliwości. W Gliwicach to się jednak nie stało, w meczowym protokole zapisał się z powodu żółtej kartki.
Krzysztof Ostrowski: 3
Pierwsze połowa w jego wykonaniu to próby rajdów skrzydłem, ale z różnym efektem. W drugiej części gry zaprezentował się jeszcze słabiej.
Tomasz Szewczuk: 3+
Wystrzegał się niedokładnych zagrań, bardzo dobrze zastawiał się i odgrywał piłkę do kolegów. Zabrakło bramki, która mogłaby odmienić losy spotkania.
Przemysław Łudziński: 4-
Dobre spotkanie tego zawodnika, który po raz pierwszy od dłuższego czasu wystąpił od pierwszej minuty, za co odwdzięczył się bramką. Jednak popularny ”Łudi” mógł strzelić przynajmniej jedną, a nawet dwie bramki więcej. Czy powraca Łudziński z poprzedniego sezonu?
Plus i Minus
Plusy: Gra Mariusza Pawelca i bramka Przemysława Łudzińskiego
Minusy: Czerwona kartka dla Krzysztofa Wołczka, niepewny Jacek Banaszyński, coraz gorzej grający
Krzysztof Ostrowski.