Oceny po meczu Ruch - Śląsk

Prezentujemy oceny po spotkaniu Ruch Chorzów - Śląsk Wrocław zakończonym zwycięstwem WKS-u 2:1.


 

Jacek Banaszyński 4-
Kolejne dobre spotkanie bramkarza Śląska. W pierwszej połowie kilka razy udanie interweniował na linii, dzięki czemu Śląsk nie stracił bramki. Dużo do życzenia pozostawiają jednak wykopy „Banana”, które co rusz lądowały po za boiskiem.

Krzysztof Wołczek 3+
Po przeciętnym występie z przeciwko Piastowi Gliwice, tym razem rozegrał dobre spotkanie w Chorzowie, jak i reszta jego kolegów z formacji defensywnej. Był bardzo aktywny przez całe spotkanie zarówno w ataku jak i w obronie.

Mariusz Pawelec 5
Świetny występ obrońcy Śląska. Po kilku słabszych spotkaniach, udało mu się odbudować dobrą formę i w spotkaniu z Ruchem był nie do przejścia dla zawodników „Niebieskich”. Walczył do końca o każdą piłkę nawet o te, które wydawały się, iż nie są już w jego zasięgu.

Piotr Celeban 4
Po raz kolejny udowodnił, że jest filarem wrocławskiej defensywy. Bezbłędne spotkanie. Szkoda tylko, że nie udało się dograć spotkania bez straty gola.

Dariusz Sztylka 3+
Przez cały czas gry nie można było mu nic zarzucić. Po powrocie do składu Antoniego Łukasiewicza, kapitan „wojskowych” wrócił na pozycje środkowego obrońcy i tworzył bardzo dobry duet wraz z Piotrem Celebanem.

Janusz Gancarczyk 4+
Bardzo aktywny przez całe spotkanie, obrońcy Ruchu mieli bardzo dużo problemów z upilnowaniem „Sesu”. W pierwszej połowie niesłusznie nie podyktowano rzutu karnego po ewidentnym faulu na nim. Przy strzelonej bramce zachował się bardzo dobrze, delikatnie podcinając piłkę nad bramkarzem. Szkoda tylko, że nie udało się strzelić drugiej bramki, na którą miał duże szanse.

Antoni Łukasiewicz 4-
Powrócił do składu i od razu Śląsk wygrał mecz. Niezastąpiony na pozycji defensywnego pomocnika, chodź akurat w tym spotkaniu przytrafiło mu się kilka nieudanych zagrań, jednak można tłumaczyć to zaległościami treningowymi.

Sebastian Dudek 4
Dobre spotkanie „Dudiego”, potrafił dobrze przytrzymać piłkę jak i dokładnie dograć ją do rywali. Wygląda na to, że osiągnął już wysoką formę i teraz będzie grał z meczu na mecz co raz lepiej, a przede wszystkim równo.

Krzysztof Ostrowski 5
Jeden z ojców sukcesu Śląska na Cichej. Aktywny na całej długości boiska. Wiele udanych dryblingów, podań i groźnych strzałów, a do tego asysta przy pierwszej bramce Szewczuka, tak można krótko podsumować występ „Ostrego”. Do pełni szczęścia zabrakło jeszcze tylko strzelonej bramki.

Sebastian Mila 3+
Widać, że forma „Rogera” idzie ku lepszemu i z meczu na mecz jest, co raz lepiej. W drugiej połowie miał doskonała okazje do strzelenia trzeciej bramki dla Śląska, jednak fatalnie spudłował z trzech metrów.

Tomasz Szewczuk 4
Prawdziwy lis pola karnego. Po raz kolejny potrafił się dobrze ustawić, dzięki czemu strzelił szóstą bramkę w ekstraklasie. Oprócz zdobytego gola na plus trzeba też zaliczyć bardzo aktywną grę przed polem karnym „Szewy”.

Zbigniew Wójcik 4
Zmienił kontuzjowanego Sztylkę i po wejściu miał kilka udanych interwencji.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.