Oceny po meczu Śląsk Wrocław - Arka Gdynia
Prezentujemy oceny piłkarzy Śląska Wrocław po sobotnim meczu z Arką Gdynią. Przypomnijmy, że wrocławianie wygrali to spotkanie 2:1. Marian Kelemen 6 nie miał w meczu z Arką wiele pracy. Nie zawinił przy stracie gola, poza tym - poprawnie.
Krzysztof Wołczek 5 poprawny mecz w wykonaniu obrońcy Śląska. I tylko poprawny. Wołczek tradycyjnie już próbował aktywnie włączać się do akcji ofensywnych, ale niewiele z tego wynikało. W obronie też kilka razy dał się łatwo minąć.
Dariusz Sztylka 5 wspólnie z Mariuszem Pawelcem zawinił przy golu Tschimamby. Aż dziw bierze, że tak doświadczony piłkarz popełnia takie błędy przy zakładaniu pułapki ofsajdowej. Na dodatek miał sporo szczęścia, sędziemu umknęło zagranie ręką Sztylki w polu karnym. Na plus solidne - poza akcją zwieńczoną golem - krycie Tschimamby. Oj, nie miał z nim łatwego życia snajper Arki.
Mariusz Pawelec 6 Zadanie na wakacje: jak ustawiać się przy pułapkach ofsajdowych. Poza tym, w meczu z Arką poprawny, no i ładny gol, który dał Śląskowi remis.
Amir Spahić 5 Gdzie się podziewa Amir Spahić z rundy jesiennej? Tego nie wie chyba on sam. Próbował dołączać się do ataków, ale efektów to nie przynosiło. Zdecydowanie za dużo strat i nieporozumień z partnerami z drużyny.
Tomasz Szewczuk 5 Walczył, biegał, nie odstawiał nogi - ambitna walka zawsze w cenie. Próbował schodzić do środka pola i rozgrywać, co czasem przynosiło efekty. Ale przez większą część meczu zdecydowanie za mało aktywny.
Antoni Łukasiewicz 4 Pomocnikowi Śląska na pewno przydadzą się solidne wakacje. W potyczce z Arką bardzo niepewny, miewał problemy z przyjęciem piłki i podawaniem do kolegów z drużyny, a nie do rywala. Zmieniony w przerwie, musiał odetchnąć z ulgą, bo gdyby grał do końca, przez własną niemoc zjadłby pewnie nerwy.
Sebastian Dudek 5 Poprawny do bólu, ale zupełnie bez błysku, za to zdecydowanie za często dawał się poniewierać rywalom. Za dużo strat piłki, często też niepotrzebnie zwalniał akcje.
Sebastian Mila 6 zaliczył asystę przy golu Pawelca. Jak na rasowego playmakera przystało, miewał nieszablonowe pomysły na rozegranie i część z nich nawet udało mu się przekuć na dobre zagrania. W skali całego meczu trudno jednak powiedzieć, że "Milowy" zagrał w tym meczu lepiej niż porządnie. Bez wątpienia stać go na więcej niż przebłyski w potyczce ze słabą skądinąd Arką.
Piotr Ćwielong 6 przebudził się akurat na ostatni mecz sezonu. Kilka dobrych akcji i efektowny strzał przewrotką. To "Pepe" podał do Sotirovicia, inicjując akcję, która dała Śląskowi gola na wagę zwycięstwa. Próbował dryblować, łamał akcję. To jego najlepszy mecz w barwach Śląska.
Vuk Sotirović 7 Najlepszy piłkarz Śląska w meczu z Arką. Walczył, biegał, przepychał się z gdyńskimi obrońcami, potrafił przytrzymać piłkę i rozegrać z partnerami. Gdyby nie rozregulowany celownik, mógł pokusić się nawet o hattricka. Popisał się ładną akcją, którą zwieńczył golem zapewniającym Śląskowi wygraną. Szkoda, że za często uprawiał puste przebiegi, krążąc po murawie w stylu Macieja Iwańskiego.
Łukasz Madej 5 Wszedł na murawę jako zmiennik i zrobił to, co do niego należało. Kilka razy ładnie urwał się obrońcom. Miał znakomitą okazję bramkową, ale zamiast do siatki Arki, posłał piłkę w stronę balkonu budynku klubowego. Poprawny występ "Madejowego".
Tadeusz Socha 5 Poprawny występ młodego piłkarza Śląska. Miał uprzykrzać życie rywalom i z tego się wywiązał. Bez większych błędów w obronie, kilka razy pomógł też w akcjach ofensywnych.
Marek Gancarczyk bo