Oceny za mecz z Cracovią

Prezentujemy oceny, na które naszym zdaniem zasłużyli piłkarze Śląska po meczu z Cracovią. Skala ocen 1-10.

Ivo Vazgeč – 6
Po pierwszym meczu trudno ocenić, czy jest zawodnikiem lepszym od Karczmarka. Nie popełnił żadnego błędu i pewnie reagował (poza jedną wrzutką, gdzie wyszedł na dwa kroki od bramki, następnie cofnął się o jeden i nie wiedział, co zrobić; na szczęście bez konsekwencji). Częściej niż konkurent wznawiał też grę krótkim wyrzutem, przez co nie notował zbyt wielu strat. Długie podania nie były jednak celniejsze niż Karczmarka.

Krzysztof Wołczek - 8
Nie tylko asysta i piękny gol, ale także dobra gra w defensywie, gdzie skutecznie hamował zapędy Sasina (tylko jeden przegrany pojedynek), Derbicha i Ślusarskiego. Jeden z najlepszych w odbiorze bocznych obrońców w kraju. Szkoda, że brakuje mu ciągu na bramkę, co osłabia grę ofensywną Śląska. Dużo lepiej w takich sytuacjach radzi sobie Socha, ale Ryszard Tarasiewicz miał duże wyczucie, że zdecydował się na gracza lepszego w destrukcji w starciu z rywalem, którego gra w dużej mierze oparta jest na skrzydłach.


 

Amir Spahić - 5
Marnie w pierwszej połowie: błędy w kryciu i kłopoty z ustawieniem, co prawie skończyło się utratą goli. Znacznie poprawniej w drugiej części, w której wystrzegał się wpadek. Tym niemniej przez cały mecz mało ryzykował przy rozgrywaniu akcji, nie przenosząc ciężaru gry poza defensywę.

Piotr Celeban - 7
Pewniejszy w poczynaniach od kolegi ze środka defensywy. Skutecznie czyścił pole karne i odpowiednio wcześnie reagował na boiskowe wydarzenia, przez co zanotował kilka ładnych przejęć. Krakowianie atakowali głównie skrzydłami, więc jego zadaniem było odcinanie napastników od dośrodkowań, z czego wywiązywał się bez zarzutu. Bez prób inicjacji akcji.

Mariusz Pawelec - 7
Gra z tyłu poprawna, tym bardziej zasługująca na pochwałę, że naprzeciwko biegał Pawlusiński. W ofensywę poważniej zaangażował się raz i była to najładniejsza akcja Śląska w całym spotkaniu. Brak uczestnictwa w grze do przodu można jednak tłumaczyć koniecznością pilnowania najlepszego zawodnika drużyny rywali.

Marek Gancarczyk – 4
Tym razem za szeroko przy linii, za mało zejść do środka i trzymanie zbyt dużej odległości od pozostałych partnerów. Próby dryblingu w większości nieudane. Miejmy nadzieję, że to pojedyncza wpadka Pana Marka.

Antoni Łukasiewicz – 6
Podwajanie krycia na tradycyjnym już dobrym poziomie, co ułatwiało pracę bocznym obrońcom. Umiejętność czytania gry u tego zawodnika budzi duży respekt. Umiejętne przemieszczanie się po raz kolejny wydatnie utrudniało rozegranie piłki rywalom. Szkoda tylko, że z uporem maniaka pozbywa się piłki, oddając ją do najbliższego partnera. Mógłby próbować podań więcej wnoszących do zawiązania się akcji..

Krzysztof Ulatowski – 5
Sporo pracy w środku pola, ale i duże kłopoty z płynniejszym rozegraniem piłki. Słabo radził sobie przy agresywnie grających krakowianach, ciekawie za to nabiegał z drugiej linii na podania ze skrzydeł. Tyle że tych ostatnich było nie za wiele i próbował wziąć sprawy w swoje nogi. Udał mu się jeden rajd. Nieco lepiej radził sobie w destrukcji, dobrze zagęszczając środek pola.

Sebastian Dudek – 7
Zostawił na boisku dużo zdrowia. Świetne zachowanie przy zdobytej przez siebie bramce. Sporo prób rozruszania mało aktywnych w ofensywie zawodników. Przy małym wsparciu i dużym zagęszczeniu radził sobie jednak przeciętnie. Widać było kilka niezłych pomysłów (na prostopadłe piłki), ale ich wykonanie w pojedynkę było niemożliwe.

Janusz Gancarczyk – 4
Podobna sytuacja, co z bratem, przy czym dryblingi nieco lepsze. Mógłby się jednak wreszcie wyleczyć z tego, że piłkę oddaje dopiero, gdy minie wszystkich, których ma na drodze. W dodatku można odnieść dziwne wrażenie, że jest zwolniony z zadań defensywnych.

Tomasz Szewczuk – 3
Jeżeli zawodnik jest przez znaczną część meczu poza grą, należy mu przypisać funkcję strzelca wyborowego: kogoś, kto wykorzysta tę jedną okazję, którą wypracują mu partnerzy. Tymczasem po idealnej centrze Pawelca nie trafił z czterech metrów.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.