Oceny za mecz z Lechem
Przedstawiamy oceny zawodników Śląska za przegrany 1:2 mecz z poznańskim Lechem. Skala not: 1-10. Marian Kelemen- Miał swój udział przy obu straconych golach (błąd w komunikacji przy drugim i chyba jednak złe ustawienie, nie dające szans na reakcję przy pierwszym), ale obok tego sporo pewnych wyjść do dośrodkowań , niezłej gry na przedpolu i poprawnego wznawiania gry- 4
Piotr Celeban- Poprawnie podłączał się pod akcje, tworzył przewagę liczebną, ale pomysłów jak stworzone w ten sposób okazje wykańczać już jakby nieco brakowało. Radzi sobie na flance, ale lepsze wrażenie sprawiał w środku defensywy- 5
Amir Spahić- Kolejny raz najpewniejszy z całego bloku. Dobry przegląd sytuacji, umiejętne ustawianie się i wysoka skuteczność w odbiorze. Brakło jednak choćby zalążków kreowania akcji- 6
Jarosław Fojut- Z ustawieniem się na boisku bywa różnie, dobre przechwyty przeplata z prostymi pomyłkami, rzadko również asekuruje partnerów, znacznie częściej tym, który łata dziury po innych jest Spahić- 5
Krzysztof Wołczek- Bardzo ambitna i aktywna gra, jeden z lepszych występów bocznego obrońcy Śląska w ostatnim czasie. Mimo to nadal nierówno, zagrania bliskie perfekcji bywają przeplatane prostymi błędami w kryciu lub ustawieniu- 5
Piotr Ćwielong- Blisko ideału w defensywie (jak na bocznego pomocnika), a i całkiem poprawnie w ataku, jeden z nielicznych, który miał wyczucie gdzie i kiedy wybiec, by móc otrzymać dobre podanie. Szkoda, że trochę przygasł w drugiej części- 6
Sebastian Mila- Można na nim wieszać psy, bo nie gra tego, do czego jest stworzony, ale za ten występ należą się ogromne słowa uznania. Mnóstwo harówki na całym boisku, także w defensywie, przechwyty, sporo momentów przyspieszania gry, brania ciężaru na siebie, przemieszczania piłki przez kilkadziesiąt metrów okraszonych kilkoma nieschematycznymi podaniami i sporą dokładnością działania- 7+
Przemysław Kaźmierczak- Też sporo pracy w środku, ale znacznie mniej aktywny przy rozegraniu, tym niemniej kilka interesujących, zagranych z dużym wyczuciem długich piłek, umiejętnie przenoszących ciężar gry. Tradycyjnie też nieźle w powietrzu- 5
Waldemar Sobota- Tym razem mało efektownie i efektywnie, rzadko widoczny pod grą, niezbyt ruchliwy, nie wykorzystał też dogodnej sytuacji na zdobycie gola. Przebłysków było niewiele (choć jeśli już- znamionowały klasę- jak dobranie z półobrotu na nabiegającego na skrzydło obrońcę), potencjał ogromny, ale w tym meczu nieodkryty- 4
Tomasz Szewczuk- Lepiej gra z piłką, toteż jego ustawienie na szpicy jest mało rozsądnym pomysłem. Z futbolówką przy nodze ma momnety gry dynamicznej, czasem nawet i pomysłowej, kiedy zaś oczekuje na podania od rywali, chowa się między rywalami i razi statycznością- 4
Cristian Diaz- Tym razem starał się nie czekać na podania i wycofywał się, szukając rozegrania. Skutek był umiarkowany, prawdopodobnie wielu innych zawodników poradziłoby sobie w tej materii lepiej. Jego rolą jednak jest bycie snajperem i stwarzanie sobie sytuacji oraz ich wykorzystywanie. W tym spotkaniu to się nie udawało- 5
Łukasz Madej, Marek Gancarczyk, Łukasz Gikiewicz- bez oceny