Odzyskać tożsamość (ZAPOWIEDŹ)

Odzyskać tożsamość (ZAPOWIEDŹ)

fot.:

Po odpadnięciu z europejskich pucharów Śląsk musi wejść w lidze na najwyższe obroty. Ostatnie spotkanie z Górnikiem Łęczna zakończyło się bezbramkowym remisem, a kibice mogli być niezadowoleni zarówno z wyniku, jak i z samej gry wrocławian. Najbliższa szansa na rehabilitację czeka już w niedzielę, kiedy to podopieczni Jacka Magiery udadzą się do Gliwic na mecz z Piastem.



 

Obecny sezon jest dla wrocławian prawdziwą huśtawką emocji. Wyśmienity start, wygrane dwumecze z Paide i Araratem, solidne pierwsze spotkanie z Hapoelem i całkiem zadowalające wyniki w lidze sprawiły, że przed Śląskiem momentalnie pojawiły się nowe, nieco wygórowane oczekiwania. Wraz z wysoką porażką w Izraelu cały balonik pękł, chwilę później nadszedł jeszcze rozczarowujący mecz z Górnikiem i na podopiecznych Jacka Magiery spadła fala krytyki. W jednej chwili WKS wydawał się sprawnie łączyć grę na dwóch frontach i skutecznie rotować składem, żeby za moment dostać tęgie baty w Europie i zremisować z ekstraklasowym beniaminkiem. 

Domowe problemy

Od momentu, w którym Śląsk został objęty przez trenera Magierę, wrocławianie uczynili ze swojego stadionu prawdziwą twierdzę. Twierdzę, której nie sposób zdobyć, lecz w której równie trudno jest przegrać. Jedynym ligowym zwycięstwem odniesionym przez obecnego szkoleniowca wciąż pozostaje 4:3 z Podbeskidziem w zeszłym sezonie. Poza tym jednym wyjątkiem na Stadionie Wrocław, nie licząc europejskich pucharów, oglądaliśmy sześć remisów.

 Kliknij i sprawdź aktualny kurs w Superbet na zwycięstwo Śląska 

Magiera rozwiązał za to inny problem, z którym zawodnicy WKS-u borykali się w okresie panowania trenera Vitezslava Lavicki. Śląsk zaczął regularnie punktować na wyjazdach. Statystyki nie kłamią - wystarczy spojrzeć na wyniki w bieżącym sezonie. Wrocławianie zremisowali wszystkie 3 domowe mecze, a jedyne zwycięstwo miało miejsce na wyjeździe w starciu z Cracovią. Idąc tym tropem, spotkanie w Gliwicach może być doskonałą szansą, aby wrócić na właściwe tory i wrócić do domu z trzema punktami.

Bezkompromisowy rywal

Piast w obecnym sezonie gra w kratkę. Patrząc na same wyniki meczów, dojdziemy do wniosku, że w starciu ze Śląskiem możemy spodziewać się po nich wszystkiego. Do tej pory podopieczni Waldemara Formalika zgromadzili 6 punktów, wygrywając raz na własnym stadionie i raz na wyjeździe, a także przegrywając po jednym meczu domowym i wyjazdowym. 

Czego spodziewać się po Piaście? “Jest to czołowy zespół ekstraklasy, który potrafi grać w ataku pozycyjnym, który potrafi dobrze dośrodkować w pole karne. Solidny zespół, który będąc na swoim boisku, będzie bardzo wymagający” - mówił na przedmeczowej konferencji trener Magiera. Szkoleniowiec Śląska z szacunkiem wypowiadał się również o trenerze gliwiczan - Waldemarze Fornaliku. Mamy jednak nadzieję, że słowa nie do końca pójdą w parze z czynami i po wymianie uprzejmości na boisku zobaczymy głodnych zwycięstwa i dominujących wrocławian.

Piast Gliwice - Śląsk Wrocław, 22 sierpnia, niedziela, godz. 15:00, Stadion Miejski w Gliwicach

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.