Oporowska wreszcie szczęśliwa

Po przerwaniu serii 11 potyczek bez zwycięstwa piłkarze Śląska tym razem postarali się także o pierwszą wygraną na własnym stadionie po 5 nieudanych próbach. Był to jednocześnie 8. z rzędu wrocławski triumf nad Arką Gdynia w ekstraklasie oraz oczekiwany od 17 lat sukces w majowym spotkaniu w elicie u siebie.


 

Dawno już kibice we Wrocławiu nie czekali tyle czasu na zwycięstwo. Równie długą posuchę przeżyli w sezonie 2001/02 po skromnym 1:0 przy Oporowskiej z Ruchem Chorzów. Począwszy od decydującego o zakwalifikowaniu się do grupy mistrzowskiej I ligi meczu w Radomsku (0:1) nie udało się pokonać ani jednego przeciwnika aż do wizyty nad Odrą Stomilu Olsztyn (3:1). Również 11 kolejnych występów w ekstraklasie „Wojskowi” nie wygrali w sumie tuż przed spadkiem w 1993 r. oraz zaraz po powrocie 2 lata później (5+6).
Rekordowa wciąż pozostaje zła passa z jesieni `88, gdy zespół prowadzony przez Alojzego Łyskę po ograniu przed własną publicznością Olimpii Poznań (1:0) w 2. kolejce nie uporał się już z żadnym rywalem do końca rundy. Na jej zakończenie drużynę objął duet trenerski Ryszard Urbanek - Werner Peterek. Dopiero na inaugurację wiosny już z Romualdem Szukiełowiczem w roli szkoleniowca Śląsk zwyciężył Górnika Zabrze (1:0), aktualnego… mistrza Polski oraz lidera tabeli.
Niewiele brakowało, aby WKS wyrównał niechlubny rekord w liczbie kolejnych meczów bez wygranej u siebie w ekstraklasie. Po jesiennej wiktorii nad Polonią Warszawa (1:0) sztuka ta nie udała się w 5 pojedynkach pod rząd. Czterokrotnie już zdarzało się wrocławianom pozostawać przez 6 gier bez triumfu, poprzednio w latach 1974, 1988, 1993-95 i 2001.
Na szczęście na drodze Śląska stanęli gdynianie, którzy we Wrocławiu ponieśli już 8. kolejną porażkę w najwyższej klasie rozgrywkowej. Ich „wyczyn” przebija tylko historia występów w naszym mieście Stali Mielec. Ta drużyna od swojego zwycięstwa jesienią `75 nie zdołała zdobyć tu choćby punktu przez niemal 14 lat, podczas których rozegrała 9 pojedynków.
Zakończyła się również majowa niemoc WKS-u. Ostatni raz w roli gospodarzy w tym miesiącu w I lidze pokonali ówczesnego przodownika Legię Warszawa (1:0) w 1993 r. Później w 10 zawodach zanotowali 5 remisów, z czego aż 3 z warszawianami, i tyleż przegranych.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.