Orest Lenczyk po meczu z Rapidem



Prezentujemy pierwszą część pomeczowej konferencji prasowej, której gościem był trener Śląska, Orest Lenczyk:


 

Orest Lenczyk: Gratuluję Rapidowi przejścia do następnej rundy. Pierwszy mecz ustawił wiele i przystąpiliśmy do dzisiejszego meczu nie jako faworyt. Chcieliśmy zrobić niespodziankę i wygrać takim wynikiem, aby przejść dalej, co byłoby sensacją. W tym meczu widać było, że Rapid grał bardziej swobodnie, mając trzy bramki zdobyte we Wrocławiu. Niby dał pograć momentami Śląskowi, ale umiejętności wielu doświadczonych piłkarzy Rapidu pozwoliły im stworzyć co najmniej kilka sytuacji do zdobycia goli. Straciliśmy tylko jedną bramkę. Nasz bramkarz dobrze bronił. W tej temperaturze, w której w Polsce się prawie nie gra, piłkarze grali na tyle, na ile umieli i ambicją doprowadzili do tego, że zremisowali. Z pewnością nie na otarcie łez, nie wracamy do Wrocławia ze spuszczonymi głowami, jakby to była tragedia.

Oszczędzał Pan drużynę na mecz z Widzewem?

Widać było, żeby ci, co byli na boisku, oszczędzali się?

Wyszedł skład troszeczkę inny od...
Tak zamierzałem już po meczu z Legią zrobić. Wynik korzystny dla Rapidu oraz strata Mili po pierwszym meczu zadecydowały, że wyszedł ten skład. Byłbym zawiedziony, gdyby grał skład, nie powiem najlepszy, ale inny, i również osiągnął taki wynik jak dzisiaj. Jeżeli pierwszy mecz był konfrontacją umiejętności obu drużyn, to teraz mogę powiedzieć, że cała kadra, która brała udział w tym dwumeczu, też jest odpowiedzią, w którym miejscu są nasi zawodnicy.

Który z graczy Rapidu spodobał się Panu?
Wszystkich widziałem we Wrocławiu, chyba jednego czy dwóch było dziś więcej. Oceniam wysoko ich umiejętności, a przede wszystkim doświadczenie. Wiedzieli, jak grać piłką, wykorzystywali swoją technikę, doprowadzając do tego, że przeciwnik musiał biegać, a piłkarze Rapidu przygotowywali sobie kolejne akcje.

Ale który się Panu podobał?
Dobrze rozumiałem pytanie. Mogę powiedzieć, który był najbardziej przystojny, ale wszyscy grali na dobrym poziomie.

A który był?
To byłoby nietaktem... O, dziewczyny się śmieją.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.