P. Kaźmierczak: Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie

Przemysław Kaźmierczak: Faul jest faulem i tyle mogę powiedzieć. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Myślę, że z każdym meczem widać progres w naszej grze. Staramy się oglądać nasze spotkania i wyciągać wnioski aby jak najmniej ich popełniać. Przed nami kolejne spotkanie i na tym musimy się skupić. Wiele rzeczy ćwiczymy na treningach, które dają efekt. Tego się będziemy trzymać, musimy starać się je wykonywać jeszcze lepiej aby poprawić skuteczność. Nie ma drużyny, na którą nie chciałbym trafić w kolejnej rundzie.

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.