Papszun: Seria skończona. Pora zacząć nową
fot.: Mateusz Porzucek
Śląsk pokonał na własnym stadionie lidera z Częstochowy, bramkę zdobył Bartłomiej Pawłowski. Oto co po meczu na konferencji prasowej miał do powiedzenia trener gości, Marek Papszun.
Jak oceni pan to spotkanie?
Przede wszystkim, gratuluje Śląskowi. Co do nas? Jesteśmy wkurzeni. Mam nadzieje, jednak ze ta sportowa złość zostanie przeniesiona na następne mecze. Z przebiegu meczu zasługiwaliśmy na punkty, jednak przyszedł moment, kiedy oddaliśmy inicjatywę i straciliśmy bramkę. Szanse na wyrównanie były, jednak obrona i bramkarz Śląska stanęli na wysokości zadania. Szkoda, ze nasza seria się skończyła. Czas zacząć jednak nową.
Czego zabrakło aby wygrać?
Skuteczności, przede wszystkim skuteczności. Stwarzaliśmy sytuacje, jednak zawsze czegoś brakowało. Znakomita postawa bramkarza Śląska, słupek czy bloki obrońców. Nie mieliśmy szczęścia pod bramką rywala.
Na druga polowe nie wyszedł Patryk Kun, z jakiego powodu?
Miał lekki uraz. Patryk do tego meczu przystąpił z mikro urazem i niestety nie zdołał dokończyć tego spotkania