Petkow: Było mi bardzo miło

Przedstawiamy zapis konferencji prasowej z udziałem Dijana Petkowa, trenera Lokomotiwu Sofia oraz Wasila Welewa, pomocnika bułgarskiej ekipy.


 

Czy jest trener zadowolony z tego wyniku?
Dijan Petkow: Jestem zadowolony z wyniku, natomiast z gry byłem tylko w określonych momentach. Nie łudzę się, drużyna Śląska jest lepsza, poza tym dziś w drużynie nie grało 6 piłkarzy, którzy już grali w rozgrywkach, dlatego w Bułgarii będzie nam o wiele trudniej

Czy Śląsk czymś zaskoczył, w jakimś elemencie gry?

Dijan Petkow: Gra Śląska nie zaskoczyła mnie, jestem przekonany o sile tego zespołu. Zaskoczył mnie skład, który nie był taki sam jak podczas meczu z Dundee, zdaje się ze zawodnik nr 10 (Cetnarski – przyp. red.) był nowym zawodnikiem, którego gry nie znaliśmy

Czy Lokomotiw zagra u siebie bardziej ofensywnie?

Dijan Petkow: Będziemy grać na tyle, na ile pozwoli mu jego przeciwnik. Jak wspominałem wczoraj faworytem jest Śląsk, zagramy wiec jak nam pozwoli. Z całą pewnością postaramy się zagrać bardziej mocno, twardziej.

Jak procentowo wyglądają szanse Lokomotiwu?
Dijan Petkow: Uważam ze nasza drużyna mas szanse tak samo jak Śląsk, postaramy się tę szansę wykorzystać. Mam nadzieje ze w Sofii zagramy swobodniej. Gramy u siebie, ale nasi zawodnicy nie maja doświadczenia w tego typu grach

Kogo zastąpią podstawowi gracze, którzy nie zagrali w tym spotkaniu z powodu kartek?
Dijan Petkow: Nie musiałem się długo zastanawiać, w przypadku naszej drużyny nie mam wielkiego wyboru, jestem zadowolony z gry Iwanowa, który nie uczestniczył we wcześniejszych meczach, doskonale sobie poradził

Czy któryś gracz Śląska szczególnie zaimponował Panu w tym spotkaniu?
Wasil Welew: Bardzo duże wrażenie zrobiła na mnie sama drużyna, wysoko oceniam organizacje meczu, duże wrażeniu zrobiła na mnie sama atmosfera.

Czy kibice w Sofii odpowiedzą równie piękna oprawa u siebie?
Wasil Welew: Mam taka ogromna nadzieję, ze nasi kibice nam pomogą świetną atmosferą i dzięki nim wygramy.
Dijan Petkow: Chciałbym dodać ze swojej strony, ze kiedy przyglądałem się kibicom Śląska musze przyznać że było mi bardzo milo, choć i nie ukrywam, bardzo ciężko.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.