Pich: Chciałem strzelać drugiego karnego
Dwa Twoje gole Robert to dwie asysty Mateusza Praszelika. Już na początku sezonu można powiedzieć, że Śląsk ma szczęście do młodzieżowców.
Myślę, że tak, ale są to tylko dwa mecze. Jesteśmy szczęśliwi, że wychodzi nam ta współpraca i są z tego bramki. Z meczu na mecz będzie to wyglądać jeszcze lepiej.
Jeżeli chodzi o wynik 2:1, to po tej drugiej bramce nie popełniliście błędu z pierwszej połowy i poszliście za ciosem, wykorzystując błąd Wisły. Błędu przy jedenastce nie popełnił Waldemar Sobota. Dlaczego to jemu oddałeś ten rzut karny?
Dlatego, że on mi oddał pierwszego karnego. Oczywiście chciałem strzelać, bo hattrika jeszcze nie udało mi się zdobyć, ale Waldek dał mi karnego za pierwszym razem, więc ja potem oddałem mu drugiego. Jestem szczęśliwy, że strzelił bramkę i na pewno jemu to pomoże.
Na pewno doda mu pewności siebie. Czeka nas przerwa reprezentacyjna, która z pewnością wam się przyda, bo ci niedysponowani zawodnicy będą mogli dojść do siebie. Choć ich następcy dobrze sobie radzą, to trener ma problem, żeby rotować składem.
Też tak myślę. Dobrze, że ta przerwa jest już teraz, bo pomoże naszym kontuzjowanym zawodnikom wrócić. Tak jak mówisz, każdy zastępca pokazuje dobrą formę i rywalizację na każdej pozycji. Trener ma dzięki temu więcej możliwości.
źródło: Canal+ Sport