Piech: Cracovia była do ogrania


Mniej więcej od przyjścia trenera Pawłowskiego straciłeś miejsce w składzie. Dzisiaj przypomniałeś, nie tylko, że jesteś przydatny drużynie, ale, że ciągle potrafisz strzelać gole.
Arkadiusz Piech: Jestem napastnikiem i potrafię strzelać gole. Szczególnie jeśli gram na swojej nominalnej pozycji. Trener Pawłowski ma nieco inną wizję zespołu i zmienił mnie, najczęściej za Michała Chrapka. Czekałem na swój czas. Nie denerwowałem się.


 

Cieszę się, że strzeliłem bramkę. Myślę, że mogliśmy ten mecz wygrać. Cracovia była dzisiaj do ogrania. Oddaliśmy im dwie bramki. Padło dzisiaj dużo goli. Mecz był ciekawy. Myślę, że to był zasłużony remis ze wskazaniem na nas.

Mam wrażenie, że oba zespoły są niezadowolone, że to tylko remis.
Zgadzam się. To była walka o jak najwyższe miejsce w tabeli. Hokejowy wynik. Oko kibica mogło się cieszyć.

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.