Pietrasiak: Udało się dokończyć mecz
Tuż po meczu okazało się, że Dariusz Pietrasiak większość meczu grał z urazem. Na szczęście jednak zastrzyk w przerwie i obyło się bez zmiany. Śląsk liderem ekstraklasy!
Bez przesady, nie patrzymy na to w ten sposób. Najważniejsze są trzy punkty.
Nie najkorzystniej zaprezentowaliście się dziś na tle Ruchu. Jak ocenia Pan grę Śląska?
Korzystnie czy niekorzystnie… Ruch postawił dziś wysoko poprzeczkę i tym bardziej cieszymy się ze zwycięstwa. To był nasz cel na ten mecz.
Z Pana nogą wszystko już w porządku?
Od czterdziestej minuty czułem, że boli mnie mięsień dwugłowy uda, dostałem w przerwie zastrzyk i jakoś udało się dograć mecz do końca.
Ale na czwartkowy mecz z Rapidem będzie Pan gotowy?
Mam nadzieję, że to nic poważnego.
Myślicie już o tym meczu?
Spokojnie. Dziś wracamy do Wrocławia, a od poniedziałku skupimy się stricte na tym meczu. Chcemy jak najlepiej się zaprezentować i osiągnąć korzystny rezultat.