Piłkarze o meczu

Kolejna dawka pomeczowych komentarzy piłkarzy Śląska przed Wami. O meczu wypowiedzieli się tym razem: niewątpliwy bohater – Marian Kelemen, Piotr Celeban oraz Tadeusz Socha.


 

Celeban: Nikt nie przewidywał dziś takiego horroru. Nie spodziewaliśmy się, że awansujemy przez rzuty karne. Ponownie nie wykorzystaliśmy wielu sytuacji pod bramką rywala. Na pewno musimy popracować nad skutecznością. Nasza gra jest widowiskowa, ale szwankuje skuteczność. Rywal nieco nas dziś zaskoczył. Myśleliśmy Lokomotiw rzuci się na nas od pierwszych minut. Tak grali u siebie do tej pory. Trochę przestraszyli się nas po meczu we Wrocławiu i czekali z tyłu na kontry. Rzadko się zdarza, żeby przeciwnik grał w ten sposób na swoim boisku. Śląsk okazał się jednak lepszy i awansowaliśmy zasłużenie.

Kelemen: To spotkanie było bardzo trudne. Widać było wyraźnie, że obie drużyny nie chcą zbytnio ryzykować. Dlatego w pierwszej połowy nie było wielu okazji podbramkowych. W samej dogrywce było chyba więcej groźnych akcji niż przez całe 90 minut regulaminowego czasu. Wierzyłem, że obronie jednego lub nawet dwa karne. Na linii trzeba być po prostu mocno skoncentrowanym. Nie miałem żadnych informacji, jak strzelają piłkarze Lokomotiwu. Próbowałem wyczekać rywali do ostatnich sekund, dwa razy się to udało i obroniłem karne.

Socha: Myślę, że kibice nie mają co narzekać na emocje. To był mecz do jednej bramki. Gdyby ktoś strzelił pierwszy, na pewno zwyciężyłby to spotkanie. Nikt nie zdobył gola, doszło do rzutów karnych i cieszę się, że to my strzelaliśmy lepiej. Nie wiem, jak będzie wyglądał mecz z ŁKS-em, zostało do niego jeszcze trochę czasu. Kogo chcemy wylosować? Trudno powiedzieć, bo w eliminacjach nie ma już słabych drużyn, każdy rywal będzie bardzo wymagający.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.