Piłkarze oceniają

Kolejne pomeczowe wypowiedzi piłkarzy Śląska. Przeczytajcie, co do powiedzenia po meczu mieli: Mariusz Pawelec, Marian Kelemen i Łukasz Madej.


 

Pawelec:
Rapid to bardzo mocna drużyna, w której grają świetni piłkarze. Na pewno chcieliśmy awansować, ale rywale pokazali, że są od nas lepsi. Udowodnili to już w pierwszym spotkaniu, a dziś jeszcze raz potwierdzili. Są drużyną bardzo dobrze zorganizowaną. Śląsk był w pucharach dużym zaskoczeniem. Apetyt rośnie jednak w miarę jedzenia i my też chcieliśmy awansować. Szkoda, że się nie udało. Teraz musimy skupić się na polskiej ekstraklasie i Pucharze Polski. Będziemy robić wszystko, żeby wygrywać.

Kelemen:
Jeśli mamy popatrzeć realnie, to mieliśmy jedną sytuację, z której zdobyliśmy gola, rywal miał ich o wiele więcej, więc był to remis niezasłużony. W dwumeczu, co pokazało boisko, nie mieliśmy szans awansować. Jestem przyzwyczajony już grać w takim upale, więc to mi nie przeszkadzało.

Madej:
Każdy po cichu liczył, że straty z pierwszego meczu da się odrobić. W pucharach wynik pierwszego meczu ma wielkie znaczenie. Ważne, żeby nie przegrać, nawet, jeśli traci się gole. To pokazała Legia. Rapid okazał się mocniejszym zespołem, jednak powinniśmy trochę lepiej zaprezentować się w tym pierwszym meczu. Cały nasz występ w pucharach trzeba ocenić pozytywnie. Przeszliśmy dwie rundy, graliśmy o awans do grupy w tej decydującej. Myślę, że należy być zadowolonym, ale oczywiście nie można popadać w euforię, bo nic wielkiego nie osiągnęliśmy. Cała przygoda z Ligą Europejską to jednak duży pozytyw.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.