Piłkarze Śląska są już na Cyprze

Zespół Śląska szczęśliwie w nocy z niedzieli na poniedziałek dotarł do hotelu w cypryjskiej miejscowości Agia Napa. Wrocławianie będą szlifować formę na wyspie Afrodyty do 19 lutego, w trakcie zgrupowania rozegrają cztery sparingi.


 

Trenerzy zdecydowali, że w związku z późnym przyjazdem do hotelu (ok. godziny drugiej czasu polskiego) i męczącą podróżą, zawodnicy mogą się wyspać i nie muszą pojawiać się na śniadaniu. Wszyscy spotkali się około południa, by przed obiadem udać się jeszcze na krótki spacer.

Po południu odbył się trening. Pierwszy dzień cypryjskiego zgrupowania rozpoczął się od nieprzyjemnej aury w postaci silnego wiatru i padającego deszczu. Mimo tego piłkarze byli głodni gry na zielonej murawie. Jeszcze zanim pojawili się trenerzy, zawodnicy szybko wyjęli z toreb piłki i zaczęli wymieniać się podaniami oraz uderzać na bramkę. Później zawodnicy podzieleni na kilka grup wykonywali między innymi podania do partnerów ustawionych w miejscach wyznaczonych przez pachołki, a następnie przebiegali na kolejną pozycję i tak kolejno przez szereg stacji, wykonując podania na bliższe i dalsze odległości.

Na koniec zajęć rozegrano mecz w pełnych składach, a część piłkarzy występowała na zupełnie innych niż nominalne pozycjach. Do siatki trafiali Piotrowie: Celeban i Ćwielong. W czasie gry nie obyło się bez drobnych problemów zdrowotnych – przy starcie do piłki ból w nodze poczuł Łukasz Madej (to przez tą przypadłość pomocnik nie zagrał w sparingu z Górnikiem), zaś w czasie boiskowej walki dał o sobie znać przywodziciel u Bartosza Kaśnikowskiego, z którym defensor boryka się już od dłuższego czasu.

źródło: slaskwroclaw.pl

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.