Piotr Mazur o odejściu Krzysztofa Ostrowskiego

Przedstawiamy wywiad z Piotrem Mazurem, odpowiedzialnym za transfery w Śląsku. Tematem tego wywiadu jest ewentualne odejście Krzysztofa Ostrowskiego ze Ślaska. Czy Krzysztof Ostrowski podpisał kontrakt z Legią Warszawa?
Oficjalnie nie mogę zdementować lub potwierdzić tej informacji, ponieważ ewentualne podpisanie kontraktu jest w rękach zawodnika.
W takim razie czy zawodnik może już podpisać kontrakt z innym zespołem?
Zawodnik może podpisać kontrakt pół roku przed końcem umowy obowiązującej, i nie musi przy tym informować o tym swojego dotychczasowego klubu. Natomiast z tego, co wiem Krzysiek przebywał ostatnio poza granicami kraju, więc ewentualne podpisanie kontraktu jest mało możliwe.
Do kiedy dokładnie obowiązuje kontrakt Ostrowskiego?
Wszyscy zawodnicy podpisują kontrakty do 30 czerwca.
Czyli ewentualne podpisanie kontraktu teraz jest niezgodne z przepisami?
Zawodnik nie może podpisać kontraktu przed 1 stycznia .Ale jak już mówiłem, zarówno menedżer jak i piłkarz zaprzeczają jakoby podpisali kontrakt z Legią.
A jak przebiegają negocjacje odnośnie przedłużenia kontraktu z zawodnikiem?
Krzysiek otrzymał naszą propozycję i teraz tylko od nie zależy czy ją zaakceptuje. Duża rolę odegra tutaj trener Tarasiewicz, który musi przekonać zawodnika do tego, że warto zostać w Śląsku. Na pewno pod kątem finansów nasza oferta jest trochę słabsza od Legii.
A czy są duże rozbieżności finansowe pomiędzy oczekiwaniami zawodnika a klubem?
Ciężko mówić tutaj o rozbieżnościach, ponieważ Krzysiek nie przedstawił nam swoich oczekiwań. Jednak moim zdaniem nie do końca chodzi tutaj o pieniądze, lecz o grę dla jednej z najlepszych drużyny w Polsce, skąd bliżej również do reprezentacji
W takim razie czy Śląsk ma już na oku zawodników, którzy mogliby zastąpić Ostrowskiego?
Mamy dużo możliwości bez wzmacniania składu, więc ewentualne odejście Krzyśka nie sprawi, że będzie trzeba na siłę szukać wzmocnień. Mamy przecież dwóch braci Gancarczyków. Jest Darek Sztylka, który wraz z Sebastianem Dudkiem może grać na środku pomocy a Antek Łukasiewicz na defensywnym. Jest przecież Sebastian Mila, który nie raz z powodzeniem grał na lewym skrzydle. Jeżeli Krzysiek Ostrowski zostanie w klubie, nie będziemy szukać wzmocnień skrzydeł chyba, że trener Tarasiewicz zmieni zdanie.
rozmawiał Damian Filipowski