PNK: Karolina Gec odchodzi ze Śląska. To powrót do miejsca, w którym zaczynała
fot.: facebook/KS Uniwersytet Jagielloński
Karolina Gec nie będzie już reprezentować Śląska Wrocław. Po dwóch sezonach spędzonych w zielono-biało-czerwonych barwach zawodniczka wybrała ofertę innego klubu i wraca do KS Uniwersytetu Jagiellońskiego Kraków.
Karolina Gec opuszcza Śląsk Wrocław. Klub poinformował, że zawodniczka zdecydowała się przyjąć propozycję innego zespołu. Tym zespołem okazał się KS Uniwersytet Jagielloński Kraków, a więc klub, w którym Gec rozpoczynała swoją seniorską przygodę z piłką.
Karolina Gec opuszcza Śląsk Wrocław. Zawodniczka wybrała ofertę innego klubu.
— WKS Śląsk Wrocław Piłka Nożna Kobiet (@wkspilkakobiet) 20 czerwca 2026
Gec zielono-biało-czerwone barwy reprezentowała przez dwa ostatnie sezony, łącznie rozgrywając 45 meczów i strzelając 15 goli ⚽️
Karolina, dziękujemy i życzymy powodzenia w dalszej karierze! 👋 🇮🇹 pic.twitter.com/kTD00xA1mc
Przez dwa ostatnie sezony Karolina założyła koszulkę Śląska 45 razy i 15-krotnie trafiała do siatki. To dorobek, który wyraźnie pokazuje jej znaczenie dla zespołu. Gec była jedną z tych postaci, które w ostatnich miesiącach realnie wpływały na grę ofensywną wrocławianek, a jej odejście jest kolejnym sygnałem, że po zakończeniu sezonu w sekcji kobiet trwa większa przebudowa.
Powrót do Krakowa
Transfer do UJ Kraków ma dla Gec wymiar szczególny. To właśnie w barwach Jagiellonek stawiała pierwsze kroki w seniorskim futbolu, tam rozwijała się jako młoda zawodniczka i tam zapracowała na powołanie do reprezentacji Polski. Krakowski klub w swoim komunikacie nie ukrywał, że traktuje ten ruch nie tylko jako wzmocnienie sportowe, ale też jako zamknięcie pewnego koła w karierze piłkarki.
- Po dwóch sezonach spędzonych w Śląsku Wrocław Karolina wraca tam, gdzie rozpoczęła swoją seniorską przygodę z piłką
- przekazał KS Uniwersytet Jagielloński.
Nowy-stary klub Gec poinformował również, że zawodniczka podpisała kontrakt obowiązujący do czerwca 2028 roku. To pokazuje, że w Krakowie wiążą z nią plany dłuższe niż tylko na jeden sezon. Jagiellonki podkreślają jej doświadczenie, boiskowe ogranie, charakter oraz umiejętności, które mają pomóc drużynie w kolejnych rozgrywkach Ekstraligi.
Co ciekawe, Gec będzie pełniła w UJ także drugą funkcję. Od nowego sezonu dołączy do sztabu szkoleniowego Akademii jako trenerka przygotowania motorycznego. Będzie odpowiadać za przygotowanie fizyczne oraz długofalowy rozwój młodych zawodniczek, łącząc grę w pierwszym zespole z pracą szkoleniową.
Statystyki znaczącej postaci
Gec trafiła do Śląska latem 2024 roku właśnie z UJ Kraków. Już wtedy miała za sobą trudny okres, związany z poważną kontuzją i długą rehabilitacją. Wrocław miał być dla niej miejscem odbudowy, ale też kolejnym krokiem w seniorskiej karierze. Patrząc na liczby, ten etap można uznać za istotny zarówno dla piłkarki, jak i dla samego Śląska.
W dwóch sezonach w barwach WKS-u Gec uzbierała 45 występów i 15 bramek. Szczególnie w ostatnich rozgrywkach potrafiła brać na siebie odpowiedzialność w ofensywie. Strzelała ważne gole, dawała drużynie liczby i była jedną z tych zawodniczek, które często pojawiały się w kontekście ataku pozycyjnego oraz stałych fragmentów gry.
W zakończonym sezonie Śląsk zajął 7. miejsce w tabeli Ekstraligi. Były momenty bardzo dobre, jak efektowne zwycięstwo ze Stomilankami Olsztyn, ale były też mecze, po których pozostawało poczucie niedosytu. Przy takim przebiegu sezonu dużą wartość miały piłkarki, które potrafiły konkretnie przekładać swoją grę na bramki. Gec była jedną z nich, więc jej brak może być zauważalny.
Kolejny element letniej przebudowy
Odejście Gec wpisuje się w szerszy obraz zmian w kobiecej sekcji Śląska. Po zakończeniu sezonu z klubem pożegnały się już kolejne zawodniczki, wcześniej informowaliśmy między innymi o odejściu Marceliny Buś oraz zakończeniu kariery przez Karolinę Iwaśko. Do tego dochodzą zmiany organizacyjne i personalne wokół samej sekcji, co sprawia, że lato może być jednym z najważniejszych momentów dla przyszłego kształtu drużyny.
Wrocławianki zakończyły poprzednie rozgrywki z poczuciem, że ligowy sufit znów okazał się trudny do przebicia. Śląsk potrafił punktować, potrafił rozgrywać bardzo dobre fragmenty, ale brakowało mu regularności pozwalającej realnie włączyć się do walki z wyżej notowanymi zespołami. Teraz przed klubem stoi więc nie tylko zadanie uzupełnienia kadry, ale też odpowiedź na pytanie, w jakim kierunku ma pójść projekt kobiecego Śląska.
Po dwóch sezonach Gec odchodzi jako zawodniczka, która miała realne znaczenie dla ofensywy Śląska. Nie była tylko uzupełnieniem składu, dawała gole, doświadczenie i jakość. Jej powrót do Krakowa można uznać za zrozumiały, ale z punktu widzenia WKS-u to kolejny ubytek do nadrobienia przed nowymi rozgrywkami.
Karolino, dziękujemy za występy w zielono-biało-czerwonych barwach i powodzenia w dalszej karierze.
