PNK: Kolejna wygrana Green Gangu (RELACJA)

PNK: Kolejna wygrana Green Gangu (RELACJA)

fot.: slaskwroclaw.pl

Zawodniczki trenera Piotra Jagieły idą za ciosem po ubiegłotygodniowym zwycięstwie w Gdańsku. W sobotnie popołudnie kobieca drużyna Śląska Wrocław pokonała na Kłokoczycach Sportis Bydgoszcz.



 

Piłkarki Śląska Wrocław w 3. kolejce nowego sezonu Ekstraligi dopisały sobie drugi komplet punktów. Drużyna trenera Piotra Jagieły zaczęła rozgrywki od domowej porażki z Górnikiem Łęczna (1:2), jednak w miniony weekend pokonała AP Orlen w Gdańsku, a w sobotę okazała się lepsza również od przeciwniczek z Bydgoszczy.

Wynik spotkania w 25. minucie spotkania otworzyła Małgorzata Korda, która pokonała bramkarkę gości strzałem z rzutu wolnego. Po strzale z okolic 20 metra, piłka odbiła się jeszcze od słupka i wylądowała w siatce.

Pod koniec pierwszej połowy, Wrocławianki prowadziły już 2:0. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Oliwii Krysman piłka wylądowała pod nogami znajdującej się przed polem karnym Czudeckiej, która bez zastanowienia spróbowała uderzenia z woleja. Jej strzał wylądował pod nogami stojącej na piątym metrze Białoszewskiej, która w takich sytuacjach się nie myli. Napastniczka odwróciła się w stronę bramki i pewnym strzałem podwyższyła prowadzenie Śląska. 

Piłkarki z Bydgoszczy nie zamierzały składać rękawic i w 57. minucie spotkania zdobyły bramkę kontaktową. Zamieszanie w polu karnym Śląska wykorzystała Witczak, kierując piłkę do bramki z najbliższej odległości. 

15. minut później Green Gang ponownie wyszedł na dwubramkowe prowadzenie. Oliwia Krysman z prawej strony boiska posłała fantastyczne dośrodkowanie w pole karne, w którym na piłkę czekała Natalia Sitarz. Zawodniczka WKS-u została wypatrzona przez koleżankę i nie mogła nie skorzystać z okazji. Piłka po jej strzale głową minęła bramkarkę Sportisu i zatrzepotała w siatce.

Gdy wydawało się, że już nic się nie wydarzy i zielono-biało-czerwone dowiozą dwubramkowe prowadzenie do końca, błąd we własnym polu karnym popełniła Anna Bocian. Bramkarka WKS-u straciła piłkę na 20 metrze, i musiała ratować się faulem, aby Gabriela Michałek nie stanęła przed pustą bramką. Za ten heroiczny wyczyn bramkarka Śląska obejrzała żółtą kartkę. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podeszła Weronika Helińska. Kapitan Sportisu nie pomyliła się i zdobyła drugą bramkę dla swojego zespołu.

Na więcej goli zabrakło już czasu i Śląsk Wrocław wygrał drugi mecz z rzędu. Następny mecz w ekstralidze obędzie się w 10 września w Radomiu, gdzie wrocławianki zmierzą się z Hydrotruckiem. 

Śląsk Wrocław - Sportis Bydgoszcz 3:2 (2:0)

Korda 25', Białoszewska 45', Sitarz 72' - Witczak 57', Helińska (k.) 90'

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.