PNK: Wróblewska z powołaniem!
fot.: Rafał Sawicki
Sensacja stała się faktem! Joanna Wróblewska powraca do reprezentacji Polski. Trener kadry Miłosz Stępiński zdecydował się na dodatkowe powołanie przed dwumeczem z Czechami i jedną z trzech zawodniczek jest piłkarka Śląska.
Wróblewska od początku gry w Śląsku liczyła na powrót do reprezentacji. Choć nie mówiła tego głośno, można było domyślić się, jaki jest jej cel po przyjściu do wrocławskiego zespołu. Tak wypowiadała się w wywiadzie dla portalu laczynaspilka.pl:
- Wiem co prawda, że jestem w kręgu zainteresowań trenera, ale wiem też, jak wielka jest rywalizacja w reprezentacji. Zdaję sobie też sprawę z tego, że nawet w tym roku mogłam „wejść” do drużyny narodowej, ale spotkanie rozgrywane w Sosnowcu, jeszcze w poprzednim sezonie ligowym, przechyliło szalę zwycięstwa na korzyść Kasi Daleszczyk. Wtedy się nie udało, ale wciąż staram się robić swoje na boisku i cały czas pukam do drzwi reprezentacji. Moja forma w ciągu ostatnich dwóch lat się wahała. Jeśli ją ustabilizuję, może mi się uda. Jeśli dostanę to powołanie, z pewnością będę chciała je wykorzystać, żeby w kadrze zostać, a nie pojawiać się i znikać. Myśl o grze w biało-czerwonych barwach nie przesłania mi jednak wzroku, bo wiem, na jakim poziomie są inne kadrowiczki, w jakich zagranicznych klubach grają. Robię swoje i zobaczymy, co się stanie – mówiła serwisowi Polskiego Związku Piłki Nożnej zawodniczka WKS-u.
Dzisiaj Wróblewska może zbierać owoce swojej ciężkiej pracy. W obecnym sezonie jest liderką swojej drużyny, a sama kobieca drużyna Śląska wyrasta na rewelację ligi, zajmując 4. miejsce i mając tyle samo punktów co trzeci Medyk Konin. Zawodniczka ma na swoim koncie 7 występów w reprezentacji, a przed nią spora szansa na powiększenie dorobku.