PNK: Ziemba zostaje w Śląsku. Ważny ruch dla ofensywy Śląska
fot.: Adriana Ficek / slaskwroclaw.pl
Patrycja Ziemba podpisała nową umowę ze Śląskiem Wrocław. 22-letnia napastniczka zostanie w klubie przynajmniej do końca sezonu 2026/2027.
Kobiecy Śląsk Wrocław kontynuuje budowę kadry na nowe rozgrywki. Po serii odejść oraz rozpoczęciu przygotowań pod wodzą Emilii Zdunek, klub poinformował o przedłużeniu kontraktu z Patrycją Ziembą. To ważna informacja dla ofensywy WKS-u, bo napastniczka w ostatnich dwóch sezonach była jedną z zawodniczek, które regularnie pojawiały się na boisku.
Ziemba trafiła do Wrocławia z Konina przed sezonem 2024/2025 i szybko wywalczyła sobie miejsce w zespole. W trójkolorowych barwach uzbierała już ponad 35 występów, a teraz będzie miała okazję powiększyć ten dorobek w kolejnym sezonie.
Nowy rozdział we Wrocławiu
Przedłużenie umowy z 22-latką wpisuje się w szerszy kontekst zmian, jakie zachodzą w kobiecym Śląsku. Wrocławianki mają za sobą trudny czas kadrowych roszad, ale jednocześnie klub stara się zatrzymać zawodniczki, które mogą odegrać istotną rolę w nowym projekcie.
– Cieszę się, że w klubie będzie dużo nowego. Mam nadzieję, że dzięki temu ta drużyna odżyje i że faktycznie będziemy prezentować to, na co nas stać. Wszystko zaczynamy od nowa
– przyznała Ziemba po podpisaniu kontraktu.
Śląsk nie tylko zmienia personalia, ale też próbuje zbudować nową energię wokół zespołu. Zatrzymanie ofensywnej zawodniczki z doświadczeniem w Ekstralidze może być jednym z elementów tego procesu.
Istotny element ofensywy
Na znaczenie Ziemby zwróciła uwagę również Karolina Ostrowska, koordynator sekcji piłki nożnej kobiet Śląska Wrocław.
– Cieszymy się, że możemy przedłużyć kontrakt z Patrycją. To ważna postać w drużynie, o czym świadczy m.in. liczba jej występów w poprzednim sezonie. Mimo młodego wieku ma już duże doświadczenie w Ekstralidze. Wciąż może jeszcze bardzo się rozwinąć
– powiedziała Ostrowska.
Sama zawodniczka podkreśla, że w najbliższym czasie chce przede wszystkim zapracować na zaufanie nowego sztabu i wykorzystywać swoje atuty z korzyścią dla zespołu. Ziemba liczy też na to, że drużyna będzie funkcjonowała jako grupa, w której zawodniczki wspierają się nawzajem.
– Chciałabym przede wszystkim, żebyśmy wszystkie w drużynie się wspierały, bo to jest najważniejsze, żeby wygrywać i zdobywać punkty w tabeli
– dodała napastniczka.
Dla Śląska to kolejny krok w stronę zamykania kadrowych spraw przed sezonem 2026/2027. Dla Ziemby natomiast szansa, by w nowych realiach potwierdzić swoją wartość i stać się jedną z liderek przebudowywanego zespołu.
