Po zmianie bez zmian
W Śląsku zmienił się szkoleniowiec. Grzegorza Kowalskiego zastąpiła legenda klubu, Ryszard Tarasiewicz. Poza tym jednak nie zmieniło się nic. Wrocławianie nadal grają słabo. Drużynie brakuje lidera (poprawnie zagrał jedynie Krzysztof Szewczyk), a na dodatek z różnych powodów w Jastrzębiu osłabiona była linia ataku.
Najskuteczniejszy dotychczas w zespole Krzysztof Ulatowski pauzował za żółte kartki, Tomasz Kosztowniak odniósł kontuzję, a Marcin Wielgus... został przesunięty do rezerw. Z przodu zagrał więc Marek Kowalczyk, a za nim Krzysztof Ostrowski i Jakub Małecki.
Śląsk co prawda przez większą częśc meczu posiadał inicjatywę, ale zupełnie nic z tego nie wynikało. Co gorsza, po łatwej stracie piłki przez Roberta Szczota na przedpolu bramkowym Maciej Małkowski wbiegł między dwóch obrońców i posłał piłkę obok słupka. W 21. minucie gospodarze prowadzili 1:0.
Tuż przed przerwą Robert Żbikowski kolejny raz uciekł Tomaszowi Rudolfowi, który dogonił go przed polem karnym i sfaulował. Rzut wolny w stylu Tarasiewicza wykonał sam poszkodowany. Piłka wpadła niemal w samo okienko bramki gości.
W drugiej połowie Śląsk zagrał nieco lepiej. Zaczął stwarzać zagrożenie. Jednak Szczot trafił w boczną siatkę, odbita od Kowalczyka piłka minęła słupek, strzał Szczota był za słaby, główka Ostrowskiego w sam środek bramki, a jego uderzenie w ostatniej chwili zablokowane.
W 64. minucie po dośrodkowaniu Małkowskiego Robert Rosiński przypadkowo zagrał ręką w polu karnym i sędzia podyktował karnego. Arkadiusz Taraszkiewicz kopnął piłkę w prawy róg, ale Janukiewicz rzucił się we właściwą stronę i zdołał odbić. Była jeszcze szansa na odrobienie strat.
W 78. minucie w niegroźnej sytuacji Rudolfa w obrębie szesnastki ściął Mariusz Miąsko. Pewnym wykonawcą drugiej w tym spotkaniu jedenastki był Jakub Małecki. Jednak już 4 minuty później było 3:1 dla Jastrzębia. Michał Ćmich przy chaotycznej postawie obrońców wykończył akcję miejscowych.
Jastrzębie - Śląsk 3:1 (2:0)
Małkowski (21.), Żbikowski (45.), Ćmich (82.) - Małecki (78-k.)
Sędziował: Andrzej Szymański (Rzeszów). Żółte kartki: Hajduczek - Kowalczyk, Rudolf. Widzów 4.000 (w tym 200 z Wrocławia).
Śląsk: Janukiewicz - Wołczek, Lis, Ignasiak, Rudolf - Szczot, Szewczyk (70. Lipiński), Małecki, Rosiński (75. Filipczak) - Ostrowski, Kowlaczyk
źródło: własne