Podsumowanie rundy jesiennej w wykonaniu Śląska Wrocław

Rozegrane 7. grudnia spotkania Lecha Poznań z Polonią Bytom i Arki Gdynia z Cracovią zamknęły jesienne zmagania w polskiej lidze, dla Śląska ta część sezonu zakończyła się dzień wcześniej. W Mikołajki WKS pokonał Ruch Chorzów 3:1, umacniając się tym samym na doskonałej 6. pozycji w tabeli. Na boiska ligowe piłkarze Ekstraklasy powrócą dopiero pod koniec lutego. Przerwa zimowa to dla zawodników i trenerów czas na odpoczynek, przemyślenia i dokonywanie wzmocnień, a dla kibiców i dziennikarzy okazja do podsumowań, plebiscytów i transferowych spekulacji.


 

Śląsk rozpoczął sezon od dwóch remisów - z Lechią Gdańsk i Polonią Bytom, pozostawiając spore uczucie niedosytu. Wrocławianie grali dobrze, byli lepsi od rywali, a wygrane właśnie w takich spotkaniach miały zapewnić im spokojny ligowy byt. Szybko jednak niedosyt został zastąpiony euforią, po tym jak WKS rozbił 4:0 Odrę Wodzisław, która tydzień wcześniej ograła Legię Warszawa. Tydzień później wydawać się mogło, że podopiecznym Ryszarda Tarasiewicza miejsce w szeregu pokazała Polonia Warszawa, jednak już w następnej kolejce Śląsk po dramatycznym meczu pokonał GKS Bełchatów i potwierdził swoje wysokie aspiracje. Ze świetnej strony pokazywali się Janusz Gancarczyk, Sebastian Mila i Krzysztof Ostrowski, a WKS zaczął być komplementowany przez kibiców i ekspertów. W następnych 7 kolejkach nikt nie był w stanie pokonać Śląska, dokonał tego dopiero w 12. serii spotkań Piast Gliwice. Ważne zwycięstwa w Zabrzu i Chorzowie po 2:1, a także ogranie Arki Gdynia otworzyły drogę do czołowych miejsc w tabeli. Wrocławianie pokazali także, że potrafią walczyć z najlepszymi drużynami Ekstraklasy, mimo wielu osłabień zremisowali w dobrym stylu z Lechem Poznań, a także pokonali Wisłę Kraków. Drużyna prowadzona przez Ryszarda Tarasiewicza słabo sobie za to radziła w Warszawie (oprócz wspomnianego 0:3 z Polonią, także 0:4 z Legią) i w trzech przegranych spotkaniach z Piastem Gliwice. Szczególnie bolesna była ligowa porażka z tą śląską drużyną, która jako jedyna jak dotąd zdobyła Twierdzę Wrocław. Dwa mecze rundy rewanżowej zakończyły się bardzo pomyślnie - wygrane z ŁKS 3:0 i Ruchem Chorzów 3:1 sprawiły, że Śląsk do Lecha Poznań, lidera rozgrywek, traci zaledwie 6 punktów. Dobra gra WKS-u została dostrzeżona przez trenera reprezentacji Polski Leo Benhakkeera, który powołał Piotra Celebana, Janusza Gancarczyka, Mariusza Pawelca i Antoniego Łukasiewicza na zgrupowanie kadry w Turcji.

W pucharach wrocławianie radzili sobie ze zmiennym szczęściem. W Pucharze Polski doznali dotkliwej porażki z II-ligową Nielbą Wągrowiec i odpadli już w 1/8 tych rozgrywek. Znacznie lepiej wyglądała gra w Pucharze Ekstraklasy. Dwa zwycięstwa w Krakowie (4:0 z Wisłą i 1:0 z Cracovią) na początku rywalizacji ustawiły Śląsk w bardzo dobrej sytuacji. Ostatecznie WKS zajął 2 miejsce w Grupie A i o awans do półfinału Pucharu Ekstraklasy zmierzy się na wiosnę z Ruchem Chorzów.

Śląsk rozbudził we Wrocławiu spore apetyty, zimą drużynę ma wzmocnić 3-4 nowych zawodników, którzy mają pomóc zespołowi wspiąć się na jeszcze wyższy poziom i zawalczyć o prawo do startu w europejskich pucharach - Ten klub i to miasto musi być najpierw na krajowym podwórku najlepszy, a potem podnosić poprzeczkę coraz wyżej - stwierdził na konferencji prasowej po spotkaniu z Ruchem Chorzów Ryszard Tarasiewicz.

Najlepszy mecz: Lech Poznań - Śląsk Wrocław 1:1. Osłabiony, z powodu choroby kilku podstawowych zawodników, Śląsk postawił jednemu z kandydatów do Mistrzostwa Polski bardzo trudne warunki.

Najsłabszy mecz: Polonia Warszawa - Śląsk Wrocław 3:0. Rywale nie dali wrocławianom żadnych szans, a para Lato - Ivanovski przeprowadziła trzy zabójcze akcje.

Najbardziej emocjonujący mecz: Śląsk Wrocław - GKS Bełchatów 2:1. Spotkanie trzymało w napięciu do ostatniej sekundy, gdy Tomasz Szewczuk, który pojawił się na boisku w miejsce kontuzjowanego Vuka Sotirovica, zdobył zwycięskiego gola.

Najlepszy piłkarz: Piotr Celeban. Jako jedyny wystąpił we wszystkich spotkaniach tej jesieni, co świadczy o zaufaniu jakim darzy go Ryszard Tarasiewicz. W końcówce rundy nie tylko był filarem defensywny, ale także stanowił spore zagrożenie pod bramką rywala.

Najlepszy transfer: Sebastian Mila. Piotr Celeban był zawodnikiem doskonale znanym Tarasiewiczowi, natomiast sprowadzenie byłej gwiazdy Groclinu stanowiło niewiadomą. Okazało się jednak, że to przysłowiowy strzał w dziesiątkę, a Mila swą grą zapewnił sobie sympatię miejscowych kibiców. Do tej pory zdobył 5 goli a przy 6 asystował.

Najmniej udany transfer: Remigiusz Sobociński. Doświadczony napastnik rozpoczął sezon w pierwszej jedenastce, potem jednak grał sporadycznie, zdobył tylko jednego gola (w Pucharze Ekstraklasy).

Odkrycie roku: Janusz Gancarczyk. Jego mocne strony były we Wrocławiu znane już wcześniej, jednak nikt nie spodziewał się, że urodzony w Oławie skrzydłowy z taką łatwością będzie ogrywał najlepszych obrońców ligi.

Największy postęp: Krzysztof Ostrowski. W zeszłym sezonie Ostry swą grą nie zachwycał. Dziś mówi o nim cała Polska.

Typowane miejsce na koniec sezonu: jeśli uda się sprowadzić 3-4 zawodników, którzy wzmocnią siłę drużyny, Śląsk powinien włączyć się do walki o europejskie puchary.

Mecze Śląska:
Ekstraklasa 17 meczów, bilans: 8-6-3, bramki: 26-20
Puchar Ekstraklasy 6 meczów, bilans: 3-1-2, bramki: 8-5
Puchar Polski 1 mecz, bilans 0-0-1, bramki: 0-1
Łącznie 24 mecze, bilans: 11-7-6, bramki: 34-26

Mecze Śląska - Dom:
Ekstraklasa 9 meczów, bilans: 6-2-1, bramki: 18-7
Puchar Ekstraklasy 3 mecze, bilans: 1-1-1, bramki: 2-2
Łącznie 12 meczów, bilans: 7-3-2, bramki: 20-9

Mecze Śląska - Wyjazd:
Ekstraklasa 8 meczów, bilans: 2-4-2, bramki: 8-13
Puchar Ekstraklasy 3 mecze, bilans: 2-0-1, bramki: 6-3
Puchar Polski 1 mecz, bilans 0-0-1, bramki: 0-1
Łącznie 12 meczów, bilans: 4-4-4, bramki: 14-17


Strzelcy (wszystkie rozgrywki):
8 - Szewczuk
6 - J.Gancarczyk
5 - Mila
3 - Sotirović, Celeban
2 - Dudek
1 - M. Gancarczyk, Łudziński, Ostrowski, Sobociński, Sztylka, Wołczek
plus samobójcze trafienie Pilarza (Ruch)

Strzelcy (Ekstraklasa):
6 - Szewczuk
5 - Mila
4 - J.Gancarczyk
3 - Sotirović
2 - Celeban, Dudek
1 - Ostrowski, Sztylka, Wołczek
plus samobójcze trafienie Pilarza (Ruch)

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.