Pojedynek: Mila/Cetnarski - Garguła

W meczu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków pod lupę wzięliśmy pomocników Sebastiana Milę, Mateusza Cetnarskiego i Łukasza Gargułę. Zawodnik gospodarzy był niewątpliwie jednym z bohaterów piątkowej konfrontacji mającym ogromny udział w okazałej wygranej. Po jego uderzeniu w 17 minucie piłka odbiła się od Przemysława Kaźmierczaka i wpadła do bramki Kelemena. Garguła kilkukrotnie świetnie dogrywał futbolówkę do kolegów otwierając im szansę na strzelenie gola. Już w 7 minucie po jego zagraniu z rzutu wolnego Głowacki uderzył w środek bramki. Chwilę później pomocnik Wisły dwukrotnie świetnie dogrywał do Guerriera, ale Haitańczyk nie potrafił wykorzystać swoich okazji. Wreszcie w 54 minucie doskonałe prostopadłe podanie Garguły na bramkę zamienia Brożek. Lider środka pola w zespole "Białej Gwiazdy" mocno pracował także w defensywie często cofając się głęboko i przeszkadzając rywalom. Zaliczył jedną ważną interwencję, gdy w ostatniej chwili uniemożliwił Mili oddanie groźnego strzału. Na tle świetnego występu Garguły Sebastian Mila i Mateusz Centarski wypadli słabo. Kapitan WKS-u przez większą część gry był niewidoczny, a gdy miał piłkę zaliczył sporo niedokładnych podań. Dwa razy za to próbował zaskoczyć Miśkiewicza, ale ten nie miał problemu z obroną. Tak jak po lekkim strzale Paixao oddanym po zagraniu Mili. W 60 minucie gry pomocnik Śląska został zastąpiony przez Cetnarskiego. Ten od początku starał się być aktywny, pozostawał wciąż "pod grą", jednak nie było z tego większego zagrożenia pod bramką gospodarzy. W występie Cetnarskiego warto zauważyć jednak niezłe dośrodkowania i fakt, że był trzykrotnie faulowany. Poniżej prezentujemy szczegółowe statystyki. 