Pokorny znalazł nowy klub? (NASZ NEWS)
12.05.2025 (12:30) | Marcin Sapuńfot.: Paweł Kot
Jak udało się nam dowiedzieć, Peter Pokorny odejdzie po sezonie ze Śląska Wrocław, ale prawdopodobnie pozostanie na krajowym podwórku. Słowak osiągnął porozumienie z innym ekstraklasowym klubem. W ostatnim czasie osoba pomocnika wzbudza mocne kontrowersje wśród kibiców.
Dzień 11 maja 2025 roku niewątpliwie przejdzie do współczesnej historii Śląska Wrocław. Po wygranej Lechii Gdańsk nad Koroną Kielce (3:2) podopieczni Ante Simundzy oficjalnie spadli do I ligi. Trójkolorowi w przyszłym sezonie zagrają poza Ekstraklasą po raz pierwszy od 17 lat.
W ostatnich tygodniach Śląsk nie mógł liczyć na pomoc swojego byłego kapitana Petera Pokornego. Słowak pod koniec lutego nabawił się kontuzji kolana i dopiero w tym tygodniu wrócił do treningów z zespołem. Przez przedłużającą się absencję 23-latka (początkowo miała wynieść miesiąc) pojawiła się teoria, że zawodnik przedłuża swój powrót do gry, gdyż nie zamierza podpisać nowego kontraktu z klubem.
Umowa Pokornego ze Śląskiem kończy się w czerwcu, ale zawiera opcję przedłużenia go o rok w przypadku rozegrania odpowiedniej liczby minut, a tych brakuje naprawdę niewiele - mowa o dwóch spotkaniach po 45 minut w każdym. Zanim Słowak ponownie wziął udział w ćwiczeniach z kolegami z zespołu, skarżył się na ból, chociaż wszelkie badania wskazywały, że wszystko z jego kolanem powinno być w porządku, o czym wspominał sam Ante Simundza.
- Kiedy ma testy biegowe, odczuwa on ból. Testy medyczne wskazują, że jest ok. Poziom bólu jest inny dla wszystkich. Wierzę, że faktycznie odczuwa ten ból. Miałem podobną kontuzję i wiem, ile kosztuje powrót do sił
- mówił dwa tygodnie temu słoweński szkoleniowiec.
ZOBACZ TEŻ: Zamieszanie z powrotem Pokornego na boisko. Pomocnik nie zagra już w Śląsku?
W międzyczasie ze strony Szymona Janczyka z Weszło pojawiła się informacja, że agent byłego kapitana Wojskowych działa już na rynku i szuka swojemu klientowi nowego pracodawcy. Pokorny nie może podpisać jeszcze umowy z żadnym innym klubem, ponieważ wciąż obowiązuje go kontrakt w Śląsku, który zawiera opcję jego przedłużenia. Ale według naszych informacji - Słowak osiągnął porozumienie z Widzewem Łódź i jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, pozostanie w Ekstraklasie. Tydzień temu informację o monitorowaniu sytuacji zawodnika przez łodzian podało właśnie Weszło.
Tym samym 23-latek odejdzie ze Śląska w atmosferze wielkiego żalu kibiców. Jego brak w ostatnich tygodniach znacząco utrudnił pracę trenerowi Simundzy, szczególnie od kiedy w kadrze brakuje też drugiego środkowego pomocnika - Petra Schwarza. Wyzwaniem dla WKS-u będzie skompletowanie drugiej linii na najbliższe spotkanie z Jagiellonią Białystok, bo nie wystąpi w nim aż trzech środkowych pomocników - wspomniani Pokorny i Schwarz oraz zawieszony za kartki Jakub Jezierski.
Peter Pokorny dotychczas dla wrocławskiego klubu rozegrał 54 spotkania, w których zanotował dwie asysty. Był ważną postacią drużyny, która w poprzednim sezonie zdobyła wicemistrzostwo Polski.