Polonia - Śląsk II 3:1. Koniec przygody rezerw w Pucharze Polski (RELACJA)
fot.: Mateusz Błaźniak
Rezerwy Śląska Wrocław nie zagrają w kolejnej rundzie Pucharu Polski. W meczu 1/16 finału podopieczni trenera Hetela ulegli trzecioligowej Polonii Środa Wielkopolska 1:3. Jedyną bramkę dla drugiego zespołu WKS-u zdobył Igor Kobelczuk.
Śląsk II Wrocław jako jedyny zespół rezerw awansował do 1/16 finału Pucharu Polski. Podopieczni Michała Hetela pokonali wcześniej Stal Stalową Wola 3:2 (runda wstępna) oraz Beskid Andrychów 3:1 (I runda). Los w kolejnej fazie był teoretycznie dość łaskawy, bo przydzielił Wojskowym Polonię Środa Wielkopolska, występującą na co dzień w III lidze, ale będącą liderem w swojej grupie. Pomimo różnicy klas rozgrywkowych, spotkanie zapowiadało się jako trudne i wyrównane, tym bardziej że druga drużyna może mówić o pewnym kryzysie w ostatnich tygodniach - tylko jedno zwycięstwo w pięciu ostatnich meczach. Poza tym Polonia pokazała już wcześniej, że potrafi wyeliminować drugoligowca, bo we wrześniu pokonała 3:2 Sandecję Nowy Sącz.
Trener Hetel na wyjazdowe spotkanie postawił od pierwszych minut m.in. na Patryka Sokołowskiego, Damiana Warchoła, czy duet Hubert Muszyński&Szymon Rygiel na środku obrony.
🇮🇹Rezerwy Śląska walczą dzisiaj o historyczny wynik w Pucharze Polski! Oto skład zaproponowany przez Michała Hetela na mecz z Polonią Środa Wielkopolska⚽🏆
— Śląsknet (@Slasknet) 28 października 2026
Aktualny wynik będziemy udostępniać na naszych mediach społecznościowych. Zapraszamy do śledzenia! Pierwszy gwizdek o… pic.twitter.com/WyqzzERVRz
Dużo emocji i szał radości w Środzie Wielkopolskiej
Mecz od samego początku był dość intensywny. Już w 1. minucie gospodarze wywalczyli rzut rożny, po którym jeden z piłkarzy Polonii oddał strzał na bramkę Korytkowskiego, ale piłka przeleciała ponad poprzeczką. Kilka minut później swoją pierwszą okazję miał Śląsk. Dawid Moskaluk wypuścił Igora Kobelczuka w pole karne, ale 19-latek trafił tylko w boczną siatkę. Odpowiedź niebiesko-biało-czerwonych była błyskawiczna, bo w ciągu trzech minut gospodarze oddali cztery strzały - dwa razy obronił je Gracjan Korytkowski, dwa razy zostały one zablokowane przez Juniora Nsangou. Ataki Polonii nie ustawały i w 26. minucie Patryk Mikita uderzył z dystansu, ale nie trafił czysto w piłkę, dzięki czemu zamiast strzału wyszło znakomite podanie do Bartosza Bartkowiaka, który nie zdołał pokonać golkipera rezerw. Po półgodzinnej dominacji gospodarzy do głosu w końcu doszli Wrocławianie i od razu zdobyli bramkę. W 36. minucie Igor Kobelczuk na raty pokonał Miłosza Garstkiewicza. Jednak piłkarze Śląska dość długo nie nacieszyli się tym prowadzeniem, bo dwie minuty później na tablicy wyników zrobiło się 1:1. Po dośrodkowaniu z prawej strony najwyżej w szesnastce wyskoczył Patryk Mikita i strzałem głową wyrównał stan rywalizacji.
Nie był to jednak koniec emocji w pierwszej połowie. Wrocławianie przeprowadzili dwie akcje, zakończone rzutami rożnymi, ale ostatnie słowo w pierwszych 45 minutach należało do zawodników Polonii, którzy tuż przed przerwą wyszli na prowadzenie za sprawą gola Bartkowiaka.
Po zmianie stron Trójkolorowi liczyli na odwrócenie złej karty, ale dość szybko ich sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej. W 49. minucie Gracjan Korytkowski interweniował po strzale Mikołaja Stangela, ale przy próbie Piotra Skrobosińskiego był już bezradny i Polonia podwyższyła prowadzenie. Kilka minut mogło być już 4:1, ale piłka po uderzeniu jednego z graczy zatrzymała się na poprzeczce. Śląsk próbował złapać kontakt, częściej gościł na połowie przeciwnika, ale brakowało konkretów w ataku. W 84. minucie okazję miał Szymon Rygiel po rzucie wolnym, ale nie trafił w światło bramki. Wrocławianom w drugiej połowie nie udało się trafić do siatki i mecz zakończył się ich porażką 1:3.
Tym samym podopieczni Michała Hetela zakończyli swój udział w krajowym pucharze na 1/16 finału, powtarzając najlepszy wynik z sezonu 1970/71 oraz 1986/87. Piłkarze rezerw mogą skupić się już jedynie na ligowych zmaganiach. W sobotę na Oporowską zawita Zawisza Bydgoszcz.
Polonia Środa Wielkopolska - Śląsk II Wrocław 3:1 (2:1)
Mikita 38', Bartkowiak 44', Skrobosiński 49' - Kobelczuk 36'
Polonia Środa Wielkopolska (wyjściowy skład): Garstkiewicz - Kledecki, Mikita, Wilczyński, Bartkowiak, Ratajczak, Skrobosiński, Stangel, Żmudź, Pieńczak, Karmański
Śląsk II Wrocław (wyjściowy skład): Korytkowski - Cyzio, Rygiel, Muszyński, Krygowski - Sokołowski, Nsangou, Kobelczuk - D. Moskaluk, Coulibaly, Warchoł
Sędzia: Maciej Kuropatwa (Ruda Śląska)
