Porażka mimo dzielnej postawy

W sobotnim sparingu w Kątach Wrocławskich młodzi piłkarze Śląska ME ulegli miejscowemu Motobi 2:3. W 13 minucie spotkania Grzegorz Rajter wykorzystał dośrodkowanie Gawrona i strzałem z kilku metrów dał prowadzenie gospodarzom. Wrocławianom udał się wyrównać w 40 minucie. Jędrzejowski bardzo ładnie przedarł się przez obronę gospodarzy i odegrał piłkę do Więzika, który z kilku metrów trafił pewnie do siatki. W drugiej połowie meczu znów na prowadzenie wyszli piłkarze Motobi. Mostowski w indywidualnej akcji minął defensywę Śląska i nie dał szans golkiperowi WKS-u. Prowadzenie podwyższył Matkowski, wykorzystując mocne wrzucenie piłki z autu w pole karne. Wrocławianie próbowali jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki i w 77 minucie spotkania ta sztuka im się udała. Kowal dostał prostopadłe podanie z głębi pola i płaskim strzałem umieścił futbolówkę w siatce ustalając wynik spotkania.


 

Pierwszą połowę spotkania obydwie drużyny rozpoczęły bardzo chaotycznie. Walka toczyła się głównie w środkowej części boiska i groźnych sytuacji było bardzo mało. Pierwszy składny atak gospodarzy dał im prowadzenie. Piłkę po dośrodkowaniu z rzutu wolnego trącił lekko Rosiecki i trafiła ona prosto do Rajtera, który z kilku metrów nie dał szans Dąbrowskiemu. Po bramce obraz gry się nie zmienił. Obydwie drużyny próbowały atakować, ale miały problem ze skonstruowaniem sytuacji strzeleckich, a jak do takich już dochodziło, to uderzenia były niecelne. Dopiero w 40 minucie podopiecznym Andrzeja Ignasiaka udało się przeprowadzić dogodną sytuację zakończoną golem zdobytym przez Wiezika. Największy udział miał w niej Jędrzejowski, który minął obrońców i wystawił piłkę napastnikowi Ślaska.

Druga część spotkania stała na dużo wyższym poziomie. Od pierwszych minut do ataku rzucili się gospodarze, dzięki czemu w 57 minucie udało im się objąć prowadzenie, po indywidualnej akcji Mostowskiego. Piłkarze Motobi nie rezygnowali z ataków. Kilka minut później bardzo bliski podwyższenia był Matkowski, ale golkiper wrocławian popisał się bardzo dobra interwencją. Chwilę później znów górą był Dąbrowski, broniąc uderzenie Szrama. W 73 minucie jednak bramkarz Śląska był bez szans w pojedynku z Matkowskim, który wykorzystał zawahanie obrońców i pewnie umieścił piłkę w siatce po mocnej wrzutce futbolówki z autu w pole karne. Po stracie trzeciego gola młodzi piłkarze WKS-u zabrali się do odrabiania strat i już po kilku minutach było 3:2. Kowal dostał bardzo dobre podanie z głębi pola i pewnie pokonał golkipera gospodarzy. W końcówce bliski strzelenia wyrównującej bramki był Menzel, ale dobrze zachował się bramkarz Motobi.

Był to ostatni sparing piłkarzy Śląska ME przed rozpoczęciem sezonu. Następne spotkanie rozegrają oni za tydzień z Cracovią w ramach pierwszej kolejki Młodej Ekstraklasy. Do drużyny juniorów powrócili Paweł Garyga, Rafał Miazgowski, Krzysztof Michalski i Marcin Straszewski. Nieznane pozostają losy testowanego w zespole bramkarza Łukasza Kupczanki. Zawodnik nie pojawia się na treningach, a sztab trenerski nie może się z nim skontaktować.

Motobi Kąty Wrocławskie – Śląsk Wrocław ME 3:2 (1:1)
Rajter 13', Mostowski 57', Matkowski 73' – Więzik 40', Kowal 77'

Śląsk ME: Dąbrowski – Trojanowski, Suppan, Milczarek, Frey – Kowal, Barski, Koppenhagen (61' Jędrzejowski), Jędrzejowski (46' Baranowski) – Góral (74' Więzik), Więzik (46' Menzel)
Motobi: Foltyn, Gawron, Jawny, Kossakowski, Rosiecki, Samiec, Kowalczyk, Mostowski, Szczepaniak, Rajter, Janusz, Pawlak, Szram, Rożeń, Wróbel, Chwastyk, K. Kotwicki, Nuckowski, Matkowski.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.