Poważne osłabienie Śląska. Piotr Samiec-Talar kontuzjowany
fot.: Paweł Kot
Niedzielnego meczu z Jagiellonią Białystok nie dokończył Piotr Samiec-Talar. Kapitan Śląska zszedł z boiska pod koniec spotkania z urazem nadgarstka. Kompleksowe badania wykazały jego złamanie. Ile czasu może potrwać powrót 24-latka do treningów?
Śląsk Wrocław przegrał w Białymstoku z Jagiellonią 1:2, ale nie wynik tego meczu był najważniejszą informacją niedzielnego wieczoru. Spotkania nie dokończył kapitan Wojskowych, Piotr Samiec-Talar. Pomocnik musiał przedwcześnie opuścić boisko w 87. minucie z powodu kontuzji. Jak do niej doszło?
Podczas walki o piłkę piłkarza Śląska ostro zaatakował Guilherme Montoia. Portugalczyk ściągał 24-latka za koszulkę, powalił na ziemię i dodatkowo jeszcze upadł na jego nadgarstek. Piotr Samiec-Talar długo nie podnosił się z boiska i konieczna była pomoc medyczna. Kapitan WKS-u nie był w stanie kontynuować meczu i zszedł z bliska.
#JAGŚLĄ
— Powtórki, kontrowersje i analizy🟨🟧🟥. (@KiQus_) 6 września 2026
😬 Fatalna wiadomość dla @SlaskWroclawPl i fanów PST - w ten sposób fauluje go zawodnik Jagielloni, ściągając go z premedytacją za koszulkę na murawę - fatalnie upada na murawę.
Prawdopodobnie złamanie nadgarstka. pic.twitter.com/a0SI38gxD0
Na pomeczowej konferencji trener Ante Simundza poinformował, że jego zawodnik doznał złamania ręki.
- Piotr Samiec-Talar złamał prawą rękę. Piotrek pojedzie do szpitala i lekarz nam przekaże dokładniejsze informacje
- zakomunikował Słoweniec.
Kapitan Śląska jest już po kompleksowych badaniach, które niestety wykazały złamanie nadgarstka prawej ręki. Jak poinformował klub w komunikacie, 24-latek przejdzie zabieg operacyjny. Do pełnego treningu powinien wrócić po kilku tygodniach.
Kontuzja Samca-Talara to ogromna strata dla Śląska i zła informacja dla samego zawodnika. Kapitan Trójkolorowych w tym sezonie Ekstraklasy zdobył cztery bramki i zanotował trzy asysty. Do tego dołożył jeszcze gola i asystę w Pucharze Polski. W kontekście piłkarza pojawiły się też pogłoski, że jego świetna forma może spowodować, że zostanie on powołany do reprezentacji Polski.
Piotrek, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!
